Skandal w Rolnik szuka żony! Widzowie są wściekli

Skandal w Rolnik szuka żony! Widzowie są wściekli Źródło: Fot. Facebook/Rolnik szuka żony TVP

Rolnik szuka żony emitowany jest przez TVP już od ponad 4 lat, wciąż jednak bawi widzów, którzy lubią śledzić zmagania uczestniczek w walce o serce samotnych rolników. Program z każdym sezonem wywołuje jednak co raz więcej skandali, a to, co stało się w ostatnim odcinku, oburzyło nawet najwierniejszych fanów. 

"Rolnik szuka żony" z założenia miał być obyczajowym programem pokazującym dramat rolników, którzy mimo ogromnych gospodarstw i dostatniego życia, nie mogą znaleźć swojej drugiej połówki, bo współczesne kobiety bardzo niechętnie wyprowadzają się z miast i nie podoba im się praca w gospodarstwie - nawet tym niemalże w pełni zautomatyzowanym i zmechanizowanym. Każdy kolejny sezon jest jednak coraz bardziej nastawiony na rozrywkowe show pełne żartów i kontrowersji. Widzowie uwielbiają śledzić losy bohaterek walczących o serce samotnych rolników, jednak nie zawsze ich zachowanie im odpowiada. Niektóre słowa i czyny wywołują lawinę komentarzy, w których fani nie pozostawiają na gwiazdach suchej nitki. Podobnie stało się także tym razem, a to, co TVP puściło na wizji, rzeczywiście szokuje.

Rolnik szuka żony: molestowanie seksualne na ekranie

Ostatni odcinek "Rolnik szuka żony" wprost pękał w szwach od podtekstów i niesmacznych żartów, z których większość wypowiadana była przez samych rolników. Wszystko zaczęło się od 30-letniego Grzegorza zachwycającego się kobietami w pidżamach. Delektował się tym, że kandydatki spały w jednym pokoju, a on "miał na czym zawiesić oko". Jakby tego było mało, Łukasz ostatnio zauważył, że przez faworyzowanie jednej z pań, reszta jest zazdrosna. Spodobało mu się to i "na przeprosiny" zaczął inną kandydatkę gładzić po kolanie i udzie. Kulminacją podtekstów i zachowań balansujących na granicy molestowania i seksizmu było to, co przed kamerami wykonał 58-letni Jan. Zabrał jedną ze swoich wybranek "na siano", gdzie nieprzerwanie wysnuwał dwuznaczne komentarze pod jej adresem. Na koniec złapał kobietę za pośladki, gdy ta schodziła z drabiny. Jak się okazało, tego nawet dla najwierniejszych widzów TVP było już za dużo.

Widzowie ostro krytykują zachowanie rolnika

Wszystko ma swoje granice i trzeba uważać, by nie przekroczyć cienkiej linii odgradzającej dwuznaczne, niesmaczne zachowanie od zwyczajnego molestowania seksualnego. Zdaniem widzów i internautów, właśnie ta linia została przekroczona podczas ostatniego odcinka. - "Pojeździłabyś na koniu ".....serio !? Takie teksty są żenujące, obleśne i ohydne! Stary obleśny leśny dziad - pisze zbulwersowana internautka.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Co za prostak, masakra, te Panie powinny się spakować i wyjechać z tego gospodarstwa - dodaje wzburzony internauta. - Nie rozumiem, jak można puszczać w telewizji sceny jawnego, obrzydliwego molestowania seksualnego. To ma być rozrywka? Okropne - dodaje kolejny. O dziwo pojawiły się również głosy podchodzące do sprawy ze śmiechem. - Dziadek widać nie miękka faja bo go jeszcze swędzą jaja - rymuje rozbawiony widz. rolnik szuka żony Fot. Facebook/Rolnik szuka żony TVP
ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Popek kończy karierę. To już oficjalne
  2. Tylko czekali, aż Zenek Martyniuk straci czujność. Zaatakowali nocą!
  3. TVN oszczędza na tym ogromną sumę. Wykorzystują do tego olbrzymi dom
Następny artykuł