Problemy Jessiki z Rolnik szuka żony. Odrzuciła zaręczyny, bała się wychodzić z domu

Problemy Jessiki z Rolnik szuka żony. Odrzuciła zaręczyny, bała się wychodzić z domu Źródło: Fot. TVP

Rolnik szuka żony to program, który porwał widzów TVP. Sercowe rozterki rolników dla wielu osób były stałym elementem tygodnia, który ciekawił i wzruszał, a gdy trzeba było, bawił do łez. Chociaż od emisji ostatniego odcinka minęło już sporo czasu, o uczestnikach nie przestaje być głośno. Teraz popularna Jessica opowiedziała o trudnych i bolesnych wspomnieniach z przeszłości.

Rolnik szuka żony zniknął już z anteny Telewizji Polskiej. Miejsce rolników zajęli kuracjusze z programu Sanatorium miłości, w którym o porywy serca walczą seniorzy. Ta zamiana nie sprawiła jednak, że ludzie zapomnieli o bohaterach "Rolnika". Niektórzy uczestnicy byli tak bardzo charakterystyczni, że media i internauci wciąż się nimi interesują.

Jessica musiała odrzucić zaręczyny

Jedną z najbardziej ciekawych i oryginalnych uczestniczek wszystkich edycji Rolnik szuka żony bez wątpienia była Jessica. Kobieta walczyła o serce Krzysztofa, który dał jej nadzieję na miłość, zapraszając ją na swoje gospodarstwo. Niestety, między tą dwójką nie zrodziło się żadne głębsze uczucie, a po programie każdy poszedł w swoją stronę. W jednym z wywiadów Jess wyznała, że kilkukrotnie była już zakochana. Jej serce zdobywali jednak najczęściej chuligani i zazdrośnicy, którzy zdecydowanie nie byli materiałem na męża. Chociaż mężczyźni klękali przed Jessicą z pierścionkiem zaręczynowym, ta musiała odrzucać ich amory. - Jeden chłopak wciąż mi się oświadczał, ale nie przyjmowałam pierścionka, bo czułam, że to nie to. Był nieodpowiedzialny, raz miał pracę, za chwilę ją tracił. Drugi z kolei był tak zazdrosny, że bałam się wychodzić z domu. Brał do ręki mój telefon, przeglądał połączenia, a nawet dzwonił do niektórych, żeby sprawdzić, kto to jest i o czym gadaliśmy. Długo razem nie pobyliśmy. Miałam dość - szokująco wyznała gwiazda "Rolnika". Fani są wstrząśnięci tym, co musiała przejść Jessica na drodze do szczęścia. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Rolnik szuka żony otworzył przez nią horyzonty. Czy Jessica otworzy salon na wsi?

Jess wyznała również, że bardzo spodobało jej się życie na wsi. Chociaż wcześniej mieszkała tylko w mieście, to nie wyklucza, że ułoży sobie życie w mniejszej miejscowości. Jak sama stwierdziła, na wsi z całą pewnością miała by dużo chętnych na zabiegi kosmetyczne - tam nie ma przecież zbyt dużej konkurencji. - Choć pochodzę z Leszna, spodobało mi się na wsi. Myślę, że tam też miałabym klientki na zabiegi kosmetyczne - zaskakująco oznajmiła Jessica.

  1. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  2. Okrzyknięto ją „nową Korą”. Kim jest Karolina Gibki?
  3. Nagranie z Dudą w sklepie podbija zagraniczny internet. Obcokrajowcy są zachwyceni
  4. Nazywają ją „szamanką prezesa PiS”. Jest w najściślejszym kręgu wtajemniczenia
  5. Najbardziej utytułowana Polka woli reprezentować inny kraj. To było jej marzenie
  Źródło: Super Express
Następny artykuł