Tragedia bohatera "Rolnik szuka żony". Nie takich świąt się spodziewał

Tragedia bohatera "Rolnik szuka żony". Nie takich świąt się spodziewał Źródło: screen/youtube/ Rolnik szuka żony

"Rolnik szuka żony" to w ostatnim czasie jeden z największych hitów Telewizji Polskiej. Rywalizacja uczestniczek o serca samotnych rolników przyciągają przed telewizory miliony widzów, którzy obserwują powstałe związki nawet po zakończeniu emisji. Teraz okazuje się, że jedna z gwiazd produkcji przeżywa prawdziwą tragedię. 

"Rolnik szuka żony" początkowo wzbudzał wiele kontrowersji i skandali - pojawiały się głosy, że produkcja pogłębia stereotypy na temat ludzi żyjących na wsi oraz uprzedmiotawia kobiety. Z czasem jednak przekonywało się do niej coraz więcej osób, aż ostatecznie każdy kolejny odcinek pobijał rekordy popularności. Ostatnia seria hitu TVP uważana jest za najbardziej emocjonującą, przed kamerami bowiem dochodziło do wielu incydentów, które raz po raz szokowały widzów. Ci jednak nie przestali śledzić losów bohaterów, a wielu z nich jest bacznie obserwowanych również po zakończeniu emisji sezonu. Teraz na jaw wyszedł ogromny dramat jednego uczestnika, który z pewnością nie tak wyobrażał sobie tegoroczne święta Bożego Narodzenia.

Jan z "Rolnik szuka żony" nie przestawał zaskakiwać do samego finału

Jan Widuliński to najbardziej kontrowersyjny uczestnik piątej edycji programu "Rolnik szuka żony". Mężczyzna dał się poznać jako wyjątkowo głośna postać, która nie bała się przed kamerami mówić wszystkiego, co myśli, nawet jeśli było to wyjątkowo nie na miejscu. Zdarzało mu się nawet składać niedwuznaczne propozycje i nie trzymać rąk przy sobie. W programie rywalizowały o niego: Marysia, Ela i Małgorzata. Wszyscy przekonani byli, że to z tą ostatnią łączy go największe uczucie i cała miłosna przygoda zakończy się ślubem, jednak w samym finale rolnik niespodziewanie oświadczył, iż od początku wolał Marysię. - Do końca myślałem, że wybiorę Marię, ale jak gdzieś szedłem, to od razy się Małgonia obok kręciła... - mówił prowadzącej. Ostatecznie Marysia śmiertelnie się na niego obraziła i na nic zdały się liczne przeprosiny.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ogromny dramat Jana. Święta spędzi samotnie

W ostatnim czasie mężczyzna mówił, że już zaczął przekonywać do siebie kobietę, planował nawet zaprosić ją na kulig, jednak chyba nie wszystko poszło po jego myśli. Zgodnie z doniesieniami mediów ostatecznie mężczyzna został na święta Bożego Narodzenia całkiem sam, podobno odwróciły się od niego nawet jego dzieci. - Pocieszam się, że panie znają już nie tylko moje zalety, ale i wady, więc może odezwie się do mnie ta, z którą ułożę sobie życie. Wciąż dostaję listy. Albo zamknę się w Sanatorium miłości. Ten nowy program, który od stycznia poprowadzi Marta Manowska, wydaje mi się całkiem ciekawy - mówi mężczyzna. Samotne święta bez miłości i najbliższych to z pewnością ogromna tragedia, dobrze jednak, że mężczyzna się nie poddaje i wciąż chce walczyć o uczucie. ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Producenci „M jak Miłość” woleliby tego nie widzieć! Gwiazda opublikowała odważne zdjęcia, skandal w sieci
  2. Niespodziewane wyznanie Julii Wieniawy. „Nie wyglądam na osobę, która mogłaby mieć już dziecko”
  3. Uwielbiana gwiazda disco polo pokazała swoją córkę! Opadną Wam szczęki
  4. Beata Tyszkiewicz: Ile ma lat? Wiek gwiazdy robi wrażenie
  5. Dorota Szelągowska z partnerem. Fani osłupieli widząc kim on jest
Następny artykuł