Bliscy Polaków, którzy zginęli w zamachu terrorystycznym po koncercie Ariany Grande w Manchesterze, mają dość ciągłego ingerowania mediów w ich życie prywatne. Nie chodzi nawet o artykuły na temat tragicznie zmarłej pary, ale ciągłe próby kontaktu ze strony dziennikarzy oraz… wymyślanie sobie nieprawdziwych historii związanych ze sprawą. Rodzina otwarcie zaapelowała więc o pozostawienie ich w spokoju.

– Dziennikarze złapali rodziców cioci. Wykorzystują to, że z powodu żałoby nie myślą racjonalnie i wyciągają nieprawdziwe informacje. Chcę więc zaapelować przez państwa stronę do wszystkich mediów: dajcie nam spokojnie przeżyć ten trudny czas – powiedziała Natalia, kuzynka córek Marcina i Angeliki Klis. Trudno dziwić się kobiecie – w internecie pojawia się bowiem coraz więcej informacji na temat tragicznie zmarłych Polaków, z których większość nie ma nic wspólnego z prawdą. Chodzić ma między innymi o historię na temat „rozszarpanych ciał” upowszechnioną mimo tego, że dziadkowie nie widzieli jeszcze zwłok.

– Cała rodzina wolałaby, żeby już do nich nie dzwonić. Nie wypytywać. To chyba jasne jak straszny to czas dla nas wszystkich. Bardzo wszystkich proszę, żeby zostawili rodzinę w spokoju – podkreśliła jeszcze raz Natalia. Zaznaczyła także, że córki pary są pod dobrą opieką bliskich oraz psychologa, więc razem dadzą radę przejść przez ten bardzo trudny okres.

 

 

...

Zobacz również