Tajemnice rodziny królewskiej ujrzały światło dzienne. Małżeństwo królowej Elżbiety dalekie od ideału: skoki w bok i szalone imprezy

Tajemnice rodziny królewskiej ujrzały światło dzienne. Małżeństwo królowej Elżbiety dalekie od ideału: skoki w bok i szalone imprezy Źródło: youtube.com/dlaciekawskich

Rodzina królewska skrywa wiele, mrocznych tajemnic. Mimo że królowa Elżbieta wydawała się obrończynią rodzinnych i konserwatywnych wartości, to jej życie miłosne odbiegało od ideału. Jak się okazuje, nieszczęśliwa głowa brytyjskiej monarchii, aby oderwać się od problemów dnia codziennego, posmakowała imprez i romansów. Mało kto jest świadom faktu, że monarchini skrywa swoją mroczną stronę.

Rodzina królewska od lat skrywa wiele, niewygodnych sekretów. O ile w ciągu ostatnich lat na wierzch wychodziły skandale związane z księżną Dianą, a o relacjach między Meghan Markle a resztą dworu rozpisuje się prasa na całym świecie, to mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że najbardziej konserwatywna i prorodzinna postać monarchii - królowa Elżbieta II także nie była święta. Mimo uwielbienia ze strony poddanych, arystokrata skrywa wielkie tajemnice dotyczące swojego życia. Nie brakowało w nim romansów i licznego imprezowania.

Rodzina królewska od lat skrywa sekrety Elżbiety

Królowa, która jest częstym rozjemcą w trakcie konfliktów dworskich, przez swoje życie sama zmagała się z wieloma, potężnymi problemami. Jednym z tych najpoważniejszych była konieczność zmierzenia się z licznymi miłostkami swojego męża - księcia Filipa. Już na samym początku małżeństwa, mąż Elżbiety II pokazał brak swojej wierności, umawiając się z licznymi kobietami w trakcie swoich zagranicznych wizyt.

Na samym początku, Elżbieta II próbowała udawać, że nie zwraca uwagi na zachowanie swojego ukochanego. Królowa z racji swojego wychowania w tradycyjnych wartościach nie chciała się rozwodzić i uważała, że Filip jest odpowiednią osobą u jej boku. Pochłonięta pracą i sprawami zawodowymi arystokratka próbowała pochłonąć się pracy. Chęć poszukiwania miłości okazała się jednak o wiele silniejsza i królowa zaczęła być widywana u boku dwóch, zamożnych i wywodzących się z arystokracji mężczyzn.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Nieznane romanse Elżbiety

Królowa, za swoich kochanków upodobała sobie Patricka Plunketa oraz lorda Harry'ego Porchestera. Pierwszy z mężczyzn był wielkim przyjacielem królowej, z którym udawała się na wycieczki po całej Anglii, aby oglądać życie zwykłych Brytyjczyków. Media miały wielokrotnie widzieć, jak młody arystokrata całuje królową w policzki i miał być jedyną osobą, której na to pozwoliła. Ku nieszczęściu królowej, Plunket umarł w 1975 roku na nowotwór.

Historia Harry'ego Porchestera jest jednak o wiele ciekawsza. Mężczyzna, który był nazywany "ulubionym lordem królowej" był prawdziwym amantem i playboyem. Oprócz towarzyszenia głowie Zjednoczonego Królestwa i częstych wizyt w pałacu mężczyzna był znany ze swojego umiłowania do imprez i tańców. Elżbieta II miała wielokrotnie wraz z nim wymykać się w trakcie przyjęć i zmierzać w bliżej nieokreślonym kierunku. Media przez długi czas były zdania, że to właśnie Porchester jest ojcem dzieci Elżbiety, ale dwór stanowczo zaprzeczał takim informacjom.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Janusz Gajos miał aż cztery żony. Długo nie mógł znaleźć szczęścia w miłości
  2. Jak mieszka Beata Tyszkiewicz? Tego nikt się nie spodziewał!
  3. Eksperci twierdzą, że nie będzie żadnych 13-tych emerytur. Wyjaśnili prosty powód
  4. Olivier Janiak tak się nie nazywa! Ujawniono jego prawdziwe imię
  5. Marta Kaczyńska nie mogła w to uwierzyć. Bliskie osoby potraktowały ją okrutnie
  6. Gwiazda "Rolnik szuka żony" pochwaliła się dzieckiem. Internauci zwrócili uwagę na jeden szczegół

Źródło: WP.pl

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News