Jest oficjalne oświadczenie prawników ws. informacji o rozwodzie Kate i Williama

Jest oficjalne oświadczenie prawników ws. informacji o rozwodzie Kate i Williama Źródło: youtube.com/CelebritiesDirectory

Rodzina królewska i to, co się w niej dzieje stanowi wielką zagadkę dla śledzących na bieżąco sprawę. Sprzeczne doniesienia z każdej strony nie ułatwiają tego. Kolejny krok podjęli prawnicy książęcej pary i wydali oficjalne oświadczenie.

Rodzina królewska, a raczej dwoje jej członków, czyli książę William i księżna Kate, nie schodzą z pierwszych stron nie tylko brytyjskich gazet. Plotka o romansie Williama i ucieczka księżnej Kate to dwa poważne argumenty zdające się potwierdzać, że tę parę czeka rychłe rozstanie. Prawnicy z brytyjskiego dworu mają jednak na ten temat zupełnie inne zdanie.

Rodzina królewska naprzeciw fałszywym plotkom

W pałacu Buckingham zawrzało. Królowa za pomocą specjalistów od PR-u próbuje załagodzić i tak już za gorącą atmosferę. W dzisiejszej prasie pojawiły się nowe przedruki o tym, że do żadnego rozwodu ostatecznie nie dojdzie. Okazuje się, że są to jedynie plotki mediów.

Motorem napędowym całej afery jest magazyn "Globe". To w nim Brytyjczycy mogli co rano czytać o coraz to nowszych i szokujących doniesieniach z dworu.

- Kate jest rozdarta przez plotki o romansie… Są w trakcie testowej separacji, a ich prawnicy rozmawiają o rozwodzie. William odchodzi od zmysłów, ponieważ Kate nie chce z nim rozmawiać. Jest bezradny - można było przeczytać w jednym z wydań "Globe".

"Globe" wykiwał wszystkich

Jak zwykle bywa w takich przypadkach, chodziło zapewne o zwykłe podniesienie sprzedaży gazety. A temat rodziny królewskiej jest najlepiej sprzedającym się na wyspach. Portal "Gossipcos" w swoim śledztwie ukazał "prawdziwość" takich plotek. Okazuje się, że Kate nigdzie nie uciekła, mieszka nadal z Williamem i w zgodzie spędzili Wielkanoc.

Podobnie było z doniesieniami o Kate, gdy niedawno z księciem Harrym brała udział w Anzac Day. Według brukowców księżna wychodząc z Katedry Westminsterskiej była niezadowolona, smutna i przybita, a prawda okazała się zgoła inna - tryskała radością na lewo i prawo.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Prawnicy wydali oświadczenie

Osoby reprezentujące interesy książęcej pary odniosły się do tematów w brukowcach. Najpierw wypowiedzieli się na temat rzekomego romansu księcia Williama.

- Rozpowszechnianie fałszywych informacji dotyczących życia prywatnego naszego klienta, stanowi naruszenie jego prywatności zgodnie z artykułem 8. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka - czytamy.

Dalej zaprzeczyli ostatnim doniesieniom tej wątpliwej renomy prasy i ogłosili, że to "kłamliwe spekulacje". Brytyjczycy mogą spać spokojnie. Związkowi Kate i Williama nic nie grozi. Księżna ma poprawne relacje ze swoim mężem, a w każdym małżeństwie mogą zdarzyć się lepsze i gorsze dni. Pozostaje wierzyć, że taki stan rzeczy utrzyma się dłużej i niedługo zobaczymy zakochanych na oficjalnych wspólnych wyjściach.

  1. Naga kobieta weszła do kościoła. To, co zrobiła potem oburzyło miliony katolików. To się nie mieści w głowie
  2. Ola Kwaśniewska pokazała intymne zdjęcie z łóżka. Fanom opadły szczęki, gdy zobaczyli kto obok niej leży
  3. Nikt nie zwrócił uwagi na pierwszy objaw choroby Ani Przybylskiej. Był niegroźny
  4. Tajemnica grobu cioci Stasi z Klanu. Fani nie wiedzą, co się stało
  5. Dom Michała Szpaka: Jak mieszka Michał Szpak? Nie uwierzycie!
  6. TVN informuje o najgłupszej śmierci świata. Przyprawia o mdłości, co 34-latek połknął przed zgonem

Źródło: Popularne

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu