Usłyszeli dziwne dźwięki dobiegające spod domu. Poszli sprawdzić przyczynę i zamarli, znaleźli się w śmiertelnym niebezpieczeństwie

Usłyszeli dziwne dźwięki dobiegające spod domu. Poszli sprawdzić przyczynę i zamarli, znaleźli się w śmiertelnym niebezpieczeństwie Źródło: unsplash.com/Milan Seitler

Rodzina nigdy w życiu by nie pomyślała, że spotka ich taki koszmar. Dziwne dźwięki zaczęły ich niesamowicie przerażać, a jeszcze bardziej to, co znaleźli pod podłogą. Nie życzą tego nikomu.

Rodzina musiała poświęcić nieco czasu, by ich mir domowy nie był przez nic zakłócany. To, co znaleźli pod podłogą wystarczająco ich zestresowało. Przez nieuwagę mogli nawet umrzeć.

Rodzina nie była pewna, co powoduje dziwne dźwięki pod ich domem

Ich życie zmieniło się w jedno popołudnie. Rodzina zajmowała duży dom nad jeziorem Tahoe w Kalifornii. Na początku listopada każdy z członków rodziny odnotował dziwne szuranie, jakby pod podłogą. Po uważnym wsłuchaniu się wzięli podejrzane dźwięki na pełzanie i stwierdzili, że pod domem musi przebywać jakiś zwierzak. Była tam spora przestrzeń, więc musiał być duży - od razu wykluczyli szopa pracza lub psa.

Doszli do wniosku, że musiał to być niedźwiedź Przez małe okienko w piwnicy, dzięki światłu latarki, potwierdzili swoje przypuszczenia - byli przerażeni. Od razu zadzwonili do organizacji działającej na rzecz niedźwiedzi. Zdziwiona kobieta z BEAR League po drugiej stronie słuchawki obiecała zająć się sprawą - załatwić odpowiednie osoby i całe zaplecze, by bezpiecznie wyciągnąć zwierzę z podpiwniczenia. Wolontariusze mieli zjawić się u rodziny następnego dnia. Jednak w pewnym momencie szuranie ustało i głowa rodziny stwierdziła, że niedźwiedź musiał sam wyjść. W nocy również było bardzo cicho, więc mężczyzna zamknął drzwi piwnicy, by żadne zwierzę już tam nie weszło.

Zwierzęciu spodobała się znaleziona przypadkiem kryjówka

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Okazało się jednak, że niedźwiedź nie hałasował, bo słodko spał. Był cały czas w piwnicy, właśnie wtedy, kiedy mężczyzna barykadował drzwi. Po kilkunastu godzinach znowu zaczął hałasować, a wszyscy przerazili się, że zamknęli niewinne zwierzę w ciemnym pomieszczeniu. Znów zadzwonili do BEAR League i błagali, by ktoś natychmiast przyjechał. Bali się, że rozwścieczony niedźwiedź zdemoluje im część domu.

Dzisiaj grzeje: 1. Syn brutalnie gwałcił matkę. Zgotował jej piekło, nie czuje się winny
2. Nie żyje gwiazdor "M jak miłość", "Klanu", "Barw Szczęścia" i wielu innych. Druzgocące doniesienia

Specjalistka od niedźwiedzi, która zjawiła się na miejscu po kilku godzinach, zdecydowała się działać. Weszła innymi drzwiczkami do piwnicy tak, by niedźwiedź jej nie widział, a następnie za pomocą specjalnego narzędzia wystraszyła go tak, by sam wyszedł drzwiami, które już tam dobrze znał. Zwierzak po opuszczeniu kryjówki wyglądał na nieco oszołomionego i wahał się, czy ma odejść. Najwidoczniej jednak nie czuł się bezpiecznie po serii hałasów, więc w końcu odszedł do lasu.

Fot. Bored Panda

Najlepsze newsy dnia:

  1. Janusz Dzięcioł długo nie cieszył się nagrodą z Big Brothera. Wydał je na trzy rzeczy
  2. Droższy prąd to wierzchołek góry lodowej. Więcej zapłacisz nie tylko za jego zużycie
  3. Syn Beaty Szydło podjął druzgocącą decyzję, ma już dość. Po jego słowach matka będzie wściekła
  4. Lekarze nie mieli innego wyjścia. Żona Krzysztofa Krawczyka przekazała nowe informacje ws. zdrowia gwiazdora
  5. Karetka pod domem Kaczyńskiego. PiS milczy

Źródło: Bored Panda

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News