Leoś umiera w szpitalu w samotności. Rodzice błagają o pomoc, liczy się czas

Leoś umiera w szpitalu w samotności. Rodzice błagają o pomoc, liczy się czas Źródło: Siepomaga.pl

Rodzice błagają o pilną pomoc dla Antosia, chłopiec umiera w samotności. Może spędzać z rodzicami maksymalnie 10 minut co dwa dni. Jest jednak dla niego szansa, cały pan leczenia jest gotowy. Teraz najważniejsze, by uzbierać odpowiednia kwotę. Wciąż brakuje ponad 294 tysięcy złotych.

Rodzice umierającego Leosia są załamani. Ich synek umiera, a oni nie mają nawet możliwości, by być przy nim w tym trudnym czasie. Chłopiec cierpi na chorobę mitochondrialną o podłożu genetycznym. Jest to bardzo rzadka choroba, która stopniowo wyniszcza mięśnie, serce oraz mózg. 

Istnieje możliwość ratunku dla chłopca. Iskierką nadziei jest wylot do Indii na przeszczep komórek macierzystych. To jedyna nadzieja na uratowanie mózgu Leosia i jego życia. Teraz jest jednak bardzo kosztowna. Wciąż brakuje ponad 294 tysięcy złotych. Wesprzeć Leosia możesz TUTAJ.

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News