Lekarze biją na alarm, nowa metoda na bolesne ząbkowanie może mieć tragiczne skutki. Rodzice dają się nabrać

Lekarze biją na alarm, nowa metoda na bolesne ząbkowanie może mieć tragiczne skutki. Rodzice dają się nabrać Źródło: pxhere.com/CC0 Public Domain

Rodzice zrobią wszystko, by ulżyć w bólu swojemu maleństwu. Kolki i ząbkowanie to najgorsze momenty w życiu kilkumiesięcznego brzdąca. Podobno skuteczna metoda może mieć tragiczne skutki.

Rodzice, dla których priorytetem jest zdrowie i komfort dzieci, często dają się namówić na kupno niepotrzebnych rzeczy, które mają ten dyskomfort usunąć. Okazuje się, że wpadają w niebezpieczną pułapkę i wyrzucają pieniądze w błoto.

Popularna substancja stała się bestsellerem dla rodziców ząbkujących dzieci

Według internetowych reklam, przedmiot ma nie tylko zbawienny wpływ na ząbkowanie. "Łagodzi ból i stany zapalne, łagodzi objawy kolek, poprawia odporność, pomaga w leczeniu przeziębień" - antidotum na wszelkie niedogodności? Nie do końca. Bursztyn stał się hitem, a kolejne firmy wyrastają jak grzyby po deszczu: naszyjniki i bransoletki sprzedawane są jak na pniu. Cena bywa zaporowa, ale czego nie robi się dla dziecka.

Według osób, które siedzą w temacie medycyny naturalnej, a także według babć i prababć, naturalny bursztyn rzeczywiście ma pomagać przy ząbkowaniu. Wykorzystują to producenci, podpierając się opiniami nieistniejących lekarzy. Z kolei pediatra prof. Andrzej Radzikowski komentuje, że "niewątpliwie bursztyn ma jakiś potencjał elektryczny i może z tym wiążą się jego rzekome właściwości lecznicze", jednak na ząbkowanie nic nie działa lepiej, niż podanie ibuprofenu.

Rodzice mogą wyrządzić dziecku krzywdę, a przy okazji uszczuplić swój portfel

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Leczenie bursztynem to wieść gminna. Nie ma żadnych dowodów na to, że bursztyn uśmierza ból. Twierdzenie, że jest inaczej, to zwykłe naciąganie - przyznaje prof. Andrzej Radzikowski. Aby samemu przekonać się, że producenci korzystają na ludowych poglądach, wystarczy zasypać ich pytaniami o badania i dowody, że bursztyn rzeczywiście działa. Przestają się odzywać.

Dzisiaj grzeje: 1. Borys Szyc wziął ślub! ”Tak kończymy ten niesamowity rok”
2. Najgorszy finał imprezy w polskim mieście. Nie żyje 39-latka, szybka akcja ratunkowa nie pomogła

Oprócz tego, że naszyjnik z bursztynu potrafi kosztować nawet kilkaset złotych i - jak twierdzą wyspecjalizowani pediatrzy - nie daje żadnej poprawy u dziecka, rodzice narażają swoją pociechę na możliwą śmierć. Nie od dziś wiadomo, że dzieci lubią wszelkie koraliki, często o nieregularnych kształtach. Wystarczy chwila nieuwagi, by dziecko zerwało "biżuterię", a potem wzięło bursztyn do ust - wszak dziąsła swędzą i trzeba je czymś podrapać. Maluchy nierzadko krztuszą się i dławią bursztynem, dlatego Amerykańska Agencja Żywności i Leków ostrzegła przed używaniem takich metod.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Maryla Rodowicz dała jednoznaczny sygnał na Sylwestrze Marzeń. Kurskiemu się nie spodoba
  2. Ceny w 2020 r. zwalają z nóg. Najbardziej podrożeje kilka podstawowych rzeczy
  3. Różowy lateksowy motyl był tylko początkiem. Dopiero druga kreacja Maryli Rodowicz sprawia, że szczęki opadają
  4. Najgorszy początek Nowego Roku. Z samego rana pożar zebrał śmiertelne żniwo, koszmar w polskim mieście
  5. Mama wyprowadziła się z domu bez malutkiej córki. Dopiero po 10 latach przypomniała sobie, że ją zostawiła

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News