Z polską kadrą narodową nie jest dobrze. Mogliśmy zobaczyć to w poniedziałek podczas pierwszego polskiego meczu na mundialu w Rosji. Okazuje się, że w szeregach polskiej reprezentacji trwa wojna. Jej głównymi bohaterami są Robert Lewandowski i Jakub Błaszczykowski.

Chociaż przed mistrzostwami wydawało się, że polska drużyna narodowa jest zgrana i świetnie sobie radzi na boisku, pierwszy mecz na mundialu mocno zweryfikował tę opinię. Piłkarze nie radzili sobie, źle grali ze sobą i nie umieli się dogadać na boisku.

Efektem tego był wynik meczu. Polska przegrała z Senegalem 2 do 1, przy czym obie bramki przeciwników zostały im podarowane przez polskich piłkarzy. Okazuje się, że jedną z przyczyn takiego wyniku może być konflikt, który w kadrze trwa już od dawna.

Robert Lewandowski i Kuba Błaszczykowski toczą wojnę?

Tak twierdzą media, które powołują się na relacje innych piłkarzy z reprezentacji. Nie wiadomo, co było zarzewiem konfliktu. Robert Lewandowski wszakże przyjaźnił się z Kubą, ich rodziny też były blisko. Okazuje się, że spór mógł rozpocząć się w momencie, w którym kariera Lewandowskiego dopiero się rozpędzała.

Kiedy najlepszy polski napastnik przenosił się do niemieckiego Dortmundu, by tam grać w Borussii, Błaszczykowski w klubie grał już trzeci rok. Wówczas popularny Lewy miał stwierdzić, że podczas przeprowadzki nie mógł liczyć na niczyją pomoc, a jedynymi przyjaciółmi w drużynie są Niemcy.

– Kolejne rysy pojawiły się, gdy na Lewandowskiego rzucił się z pięściami Paragwajczyk Lucas Barrios, w obronie Roberta nie stanął ani Kuba, ani Piszczu – wspominają koledzy z reprezentacji w książce „Tajemnice Kadry”.

Skąd ta niechęć?

Wśród przyczyn, dla których w reprezentacji może trwać i eskalować konflikt, może być także zazdrość. Przez wiele lat tradycją było, że kapitanem drużyny narodowej był piłkarz, który miał na koncie najwięcej meczów zagranych w barwach narodowych.

Już od pewnego czasu to dotyczy Kuby Błaszczykowskiego, który w poniedziałek rozegrał swój setny mecz w kadrze. A jednak Adam Nawałka chce, by opaskę kapitana nosił Robert Lewandowski.

– Nie wiem, czy ktoś jest o coś zazdrosny, czy ktoś komuś nastąpił na odcisk, ale chłopaki się nie lubią. Trudno. Ważne, że umieją ze sobą grać. Kosa jest. Kto widzi ich na co dzień, od razu to zauważa – podkreślają koledzy z drużyny.

Czy uda się wygrać z Kolumbią?

W tej sytuacji pod znakiem zapytania pozostaje najbliższy mecz polskiej reprezentacji, który z Kolumbią rozegramy w niedzielę. Czy zawodnicy będą umieli przejść nad osobistymi niesnaskami do porządku dziennego? I czy po przegranej z Senegalem konflikt nie będzie eskalował?

O tym przekonamy się w niedzielę, mając ogromne nadzieje wobec polskiej drużyny narodowej.

Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.

WARTO PRZECZYTAĆ:

  1. Skandal! Mamy dowód: To przez SĘDZIEGO straciliśmy gola
  2. Polska prześliczna dziennikarka wyleciała z hukiem za ŻENUJĄCE słowa podczas mundialu
  3. Bijatyka na Mundialu! Robi się bardzo niebezpiecznie

Czy Polscy piłkarze mają szansę na wygraną w Mistrzostwach Świata w Rosji?

Loading ... Loading ...

14 gwiazd sportu, które odeszły zbyt wcześnie [ZDJĘCIA]


Czym jeździ Lewandowski? Boskie auta gwiazd futbolu [ZDJĘCIA]

Zobacz również