Przypomnieli Lewandowskiemu słowa z Dzień Dobry TVN. Kapitan zaniemówił

Przypomnieli Lewandowskiemu słowa z Dzień Dobry TVN. Kapitan zaniemówił Źródło: fot. youtubue.com/Łączy nas piłka

Po porażce Biało-Czerwonych na mundialu w Rosji na kapitana kadry spadły prawdziwe gromy. Robert Lewandowski i jego koledzy sprawiali wrażenie, jakby zapomnieli, jak należy kopać futbolówkę. Kilka dni po odpadnięciu z turnieju internauci przypomnieli napastnikowi jego słowa, wypowiedziane na początku czerwca w DDTVN.

Gra naszych piłkarzy w Rosji pozostawiała wiele do życzenia, choć nie wiele przed imprezą wskazywało na to, że będzie aż tak zła. Polacy nie potrafili poradzić sobie z piłkarzami z Senegalu i Kolumbijczykami i nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby jeszcze niedawno ta sama ekipa nie ocierała się o półfinał mistrzostw Europy i nie wygrywała ze spokojem grupy eliminacyjnej do MŚ.

Właśnie z powodu tych ogromnych, największych w ostatnich latach sukcesów ekipy Adama Nawałki żal po dramatycznej porażce naszych reprezentantów jest tak wielki. Nie pomogły wielkie nazwiska, zapewnienia i przemowy trenera. Panowie grali apatycznie, nieumiejętnie i po prostu słabo. Kibice odpowiedzialność w dużej mierze zrzucili na kapitana ekipy. Robert Lewandowski musi zmierzyć się teraz ze wszelkimi zarzutami, także bezpośrednio dotykającymi jego rodziny i spraw osobistych.

Robert Lewandowski zapomniał o tym co mówił w DDTVN?

Już od dawna pojawiają się głosy, że piłka przestała być dla Lewandowskiego najważniejsza. Na początku czerwca, zanim wyjechał na ostatnie przed rosyjskim mundialem zgrupowanie w Polsce, Robert Lewandowski udzielił wywiadu dla DDTVN. Piłkarz wyznał, że od kiedy założył rodzinę, wiele w jego życiu się zmieniło. - Klara otworzyła mnie na świat, otworzyła mnie na ludzi. Zdaję sobie z tego sprawę, że czasem są inne sytuacje, które nie są fajne dla nas, ale też z drugiej strony stwierdziłem, że jednak trzeba bardziej pozytywnie podchodzić do świata i to na pewno Klara we mnie zmieniła, choć tak naprawdę dopiero rok minął - powiedział "Lewy". Gracz Bayernu Monachium wyjawił także, w jaki sposób udało mu się osiągnąć swoje marzenia. - Najważniejsze, że jak się ma jakiś cel, to trzeba do niego dążyć uparcie. Nie poddawać się. Ja gdy byłem młody, o niczym innym nie myślałem, w mojej głowie cały dzień była piłka - zaznaczył w DDTVN piłkarz. Internauci szybko uznali, iż dokonali kolejnej diagnozy słabej gry Lewandowskiego na mistrzostwach. Ich zdaniem w ostatnim czasie gwiazdor coraz mniej myśli o piłce, co znacząco go demotywuje. Natychmiast pojawiły się zarzuty o brak ambicji i niechęć do gry z Orzełkiem na piersi i najzwyczajniej niegodne reprezentowanie kraju, który pokładał w nim takie wielkie nadzieje. Kibice z jego wypowiedzi wywnioskowali, że napastnik jest ogromnie ambitny i zrobi na boisku wszystko, by zwyciężyć. Po rezultacie, jaki osiągnęła reprezentacja, czują się po prostu oszukani i kierują swoje emocje przeciw niedawnemu idolowi.

Lewandowski zaniemówił

Jest to kolejny po fryzurze na żel, dużych zarobkach i pięknej żonie "zarzut", który "kibice" stawiają kapitanowi naszej kadry. Krytyka płynie na Roberta z każdej możliwej strony, jednak pomimo tego, że dotyka też jego żony, to Lewandowski... zaniemówił. Robert nie odpowiada krytycznym głosom - nieważne czy to zwykłej plucie jadem czy naprawdę merytoryczna krytyka. Przyjął zupełnie inną taktykę i pozwala obrzucać się błotem, byleby tylko echa mundialowej kompromitacji jak najszybciej ucichły,
Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Kariera Martyny Wojciechowskiej zadrżała w posadach. Wszystko wywrócone do góry nogami
  2. To musiało boleć. Lewandowska poniżona w LIDL-u
  3. To zrujnuje niejeden domowy budżet. Zapłacimy jeszcze więcej
źródło: gala.pl Następny artykuł