Nagła śmierć. Lewandowski się załamał, prawdziwy dramat

Nagła śmierć. Lewandowski się załamał, prawdziwy dramat

Robert Lewandowski rzadko zwierza się ze swojego prywatnego życia. Jednak tym razem postanowił przemówić i opowiedzieć o swoim dramacie. Ta nagła śmierć zniszczyła mu życie.

Robert Lewandowski to najbardziej lubiany i doceniany polski sportowiec. Rzadko opowiada o tym co czuje, w wywiadach skupia się raczej na sporcie. Tym razem jednak zdecydował się na trudne wyznanie. Robert Lewandowski stracił ojca, z jego śmiercią przyszło mu się zmierzyć zdecydowanie zbyt szybko. Tata był dla niego nieocenionym wzorem i nauczycielem, ich zażyła relacja sprawiła, że Robertowi ciężko było się podźwignąć po tej stracie.

Robert Lewandowski przeżył ciężkie chwile

Mąż umarł właściwie nagle, bo przeszedł operację, wyszedł do domu, ale dwa dni później już nie żył. Serce było zbyt obciążone. Zmarł w nocy, bo tak było mu widać pisanie. Robert bardzo przeżył śmierć ojca. To było dla niego bardzo trudne. Zabrakło rozmów z tatą, jego wskazówek i wymagań, bo mój mąż był bardzo wymagający wobec siebie i innych, ale też i w niektórych sytuacjach ujawniał duszę komika. W towarzystwie nikt się z nim nie nudził. Robert też jest silny. Między rodzicami i dziećmi musi być chemia, jak we wszystkim. My się rozumiemy bez słów. Roberta nie trzeba pocieszać. To on nieraz mnie pociesza, a nie odwrotnie. Jest naprawdę mocny psychicznie, może dlatego, że życie dało mu w kość - opowiedziała o śmierci męża Iwona Lewandowska, matka Roberta. Powodem jego śmierci był wylew, którego dostał po operacji na nowotwór, która miała mu uratować życie. Robert był wówczas nastolatkiem. - Byłem zamknięty na świat, ciężko było coś ze mnie wydobyć. Myślałem, że wszystko muszę załatwić sam. Dziś wiem, że tak nie jest, że wiele rozwiązuje rozmowa. Po to mam przyjaciół. Sporo się nauczyłem. Jak się nie bać, jak nie mieć kompleksów. Tylko ja wiem, ile murów musiałem przeskoczyć. Chciałem udowodnić, że Polak potrafi grać na światowym poziomie i osiągnąć rzeczy, o które nawet nas nie podejrzewają - wspomina Robert tamten okres. Ta właśnie determinacja sprawiła, że jest teraz na szczycie. Chociaż bolesne wspomnienie sprzed lat ciągnie się za nim jak cień.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Nagła śmierć! Nie żyje ikona, bez niej nic nie będzie takie samo
  2. Nawet TVP już tego nie ukrywa. PiS przegrywa
  3. Revol ma dość! Ujawnia coś wstrząsającego
Źródło: jastrzabpost.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News