Robert Kubica traktowany niesprawiedliwie?! Ma gorszy bolid niż przeciwnicy

Robert Kubica traktowany niesprawiedliwie?! Ma gorszy bolid niż przeciwnicy

Robert Kubica może mieć o to pretensje? Wszystko wskazuje na to, że Polaka potraktowano wyjątkowo niesprawiedliwie. Jego maszyna była gorsza, niż bolidy przeciwników.

Robert Kubica jest bohaterem jednego z najbardziej spektakularnych powrotów w historii sportu. Był 6 lutego 2011 roku, gdy w trakcie rajdu Ronde di Andora doszło do wypadku, w wyniku którego Polak doznał poważnych obrażeń prawej ręki. Dzięki wielogodzinnej operacji udało się uratować jego kończynę, lecz wszystko wskazywało na to, że powrót do zawodowego sportu jest wykluczony. Już w 2018 roku świat obiegła jednak kolejna sensacyjna informacja - Robert Kubica powrócił za kierownicę bolidu. Najpierw w roli kierowcy testowego Williamsa, od tego sezonu już jako kierowca wyścigowy.

Robert Kubica zmaga się z bolidem

W sezonie 2019 odbyły się już cztery wyścigi. Wyniki osiągane przez polskiego kierowcę były, delikatnie mówiąc, niesatysfakcjonujące. W każdym z dotychczasowych Grand Prix przyjeżdżał na ostatniej pozycji, lecz nie ukrywał, że samo ukończenie zawodów jest sukcesem. Okazuje się, że zespół Williamsa dysponuje fatalne przygotowanymi bolidami. O problemach technicznych było głośno już podczas przedsezonowych testów. Pojazdy, w jakich przystępują do wyścigów Robert Kubica i jego partner z zespołu George Russel, nie dają żadnych szans na rywalizację z przeciwnikami. Marnym pocieszeniem jest dla nich fakt, że włodarze Williamsa zdają sobie z tego sprawę i nie winią za słabe rezultaty swoich kierowców. Szefowa zespołu Claire Williams, przyznaje zresztą, że Robert Kubica dysponuje gorszym bolidem, niż jego partner.

- Musimy dać psychologiczną pewność obydwu kierowcom, Robertowi i George'owi, że mają do dyspozycji bolidy o takich samych możliwościach. Myślę, że był to dla nich trudny okres - mówiła.

Robert Kubica z pewnością nie jest usatysfakcjonowany takim rozwiązaniem i również wskazuje na problemy techniczne, które zdążył dostrzec. 

- Czasem, przy dwóch wyjazdach na tor w podobnych warunkach, bolid zachowuje się zupełnie inaczej - tłumaczył cytowany przez "UOL Esporte". Pozostaje nadzieja, że mechanicy Williamsa uporają się z problemem i zapewnią obu kierowcom przynajmniej równe szanse w rywalizacji na torze.

Najbliższe zawodu Formuły 1, Grand Prix Hiszpanii zaplanowano na najbliższą niedzielę. Niestety kibice nie mogą raczej oczekiwać, że Robert Kubica znacznie poprawi swoje rezultaty - na torze w  Barcelonie sukcesem znów będzie dojechanie do mety.

Źródło: Interia

Następny artykuł