Robert Janowski wziął niedawno udział w szczytnym wydarzeniu charytatywnym, na którym mógł po prostu zjeść kolację i przekazać pieniądze na szczytny cel. Gwiazdor zrobił jednak coś znacznie lepszego. Wieść o cudownym geście wokalisty obiegła już całą Polskę.

Robert Janowski cieszy się ogromną sympatią i estymą w polskim show-biznesie. Muzyk przez 21 lat prowadził kultowy już program „Jaka to melodia„, z którym pożegnał się w atmosferze skandalu i wzajemnych oskarżeń.

Konflikt z TVP nie zniszczył jednak jego wielkiej kariery. Niedawno ukazała się jego kolejna płyta o tytule „Najpiękniejsze melodie”, na której wykonuje aranżacje największych hitów polskiej muzyki, a także książka jego autorstwa. Janowski słynie także ze swojej działalności charytatywnej.

Współpracuje ze stowarzyszeniem SOS Wioski Dziecięce, w 2014 roku wraz z Kamilą Matuszewską założył Fundację Scena Marzeń. Od lat bierze również udział w licytacjach, z których dochód przeznaczany jest na pomoc potrzebującym dzieciom.

Robert Janowski zrobił coś cudownego

Przed dwoma dniami na płycie Stadionu Energa Gdańsk odbyła się już po raz trzeci charytatywna Kolacja Szefów Kuchni. Najlepsi kucharze z całej Polski przygotowywali dania, z których zysk przeznaczony został na Fundację Przemek Dzieciom, która zajmuje się finansowaniem pomocy dzieciom niepełnosprawnym poprzez kupowanie sprzętu medycznego i rehabilitacyjnego, czy przystosowywanie mieszkań do ich wymogów.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

"Jeden z dziesięciu". Nawet Sznuk zaniemówił! Największe wpadki w teleturnieju

Wydarzenie poprowadził Robert Janowski, który po zakończonej uczcie sprzedawał również własne płyty i książki, z których zysk także poszedł na zasilenie konta Fundacji. Łącznie podczas wieczoru zebrano 30 tys. złotych, które stanowią 300 godzin rehabilitacji podopiecznych Przemek Dzieciom.

– Jestem dumny, że każda edycja jest coraz lepsza. Mamy informacje od gości, że nie mogą się doczekać kolejnej edycji, więc mamy motywację do dalszego działania – powiedział organizator i koordynator Kolacji Philippe Abraham, szef kuchni restauracji Petit Paris.

Mistrzowie kuchni pomogli dzieciom

Podczas wieczoru zaprezentowano naprawdę sporo wykwintnych dań, z których zysk pomoże potrzebującym. Jak mówią sami uczestnicy wydarzenia, dla nich była to okazja do podzielenia się doświadczeniami i kuchenną wiedzą, a nie zaciekła rywalizacja.

– Praca z kilkunastoma szefami kuchni u boku jest bardzo ciekawa i przyjemna. Stworzyliśmy grupę ludzi – kucharzy – którzy mają ogromną chęć pomagania potrzebującym i znajdują na to czas mimo masy obowiązków, którymi są obarczeni na co dzień. Najmilsze jest to, że nie ma żadnej rywalizacji, wszyscy chętnie sobie pomagają i wymieniają się spostrzeżeniami. Myślę, że wszyscy mamy wspólny cel: zaskoczyć gości i zarazić pozytywną energią wszystkich uczestników naszej corocznej kolacji – przyznał – powiedział Damian Mazurowski z Restauracji Kubicki.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Matka uczestniczki show TVN aż się popłakała. Celebrytka okrutnie skrzywdzona
  2. Makabra! Uwielbiany gwiazdor Polsatu zmasakrowany przez chorobę, nie może mówić i okropnie cierpi
  3. Gwiazda disco polo wjechała po pijaku w budynek. Zbadano ją psychiatrycznie
  4. Znaki zodiaku i nowe fryzury. Zobacz, na jaką ZMIANĘ warto się zdecydować
  5. Znaki zodiaku, które mają największy problem z ODCHUDZANIEM. Co powinny zrobić?

Czy Twoim zdaniem Robert Janowski powinien wrócić do "Jaka to melodia?"?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Martyna Wojciechowska wyjawiła swoje prywatne sekrety. Można się popłakać!

źródło: kulinaria.trojmiasto.pl

Zobacz również