Fani im tego nie wybaczą. Symboliczny upadek "Jaka to melodia" bez Janowskiego

Fani im tego nie wybaczą. Symboliczny upadek "Jaka to melodia" bez Janowskiego

Robert Janowski przez wiele lat był największą gwiazdą TVP, nic więc dziwnego, że zerwanie jego współpracy ze stacją było ogromnym szokiem dla wszystkich Polaków. Od tamtej chwili bezustannie słychać głosy o pogarszającym się poziomie "Jaka to melodia?", teraz jednak nastąpił symboliczny upadek formatu. 

Robert Janowski był gospodarzem muzycznego teleturnieju "Jaka to melodia?" od samego początku, fani więc nie mogli sobie wyobrazić sytuacji, w której miałby on być prowadzony przez kogoś innego. Niestety niedawno mężczyzna był zmuszony zerwać współpracę z TVP, a na jego miejsce stacja zatrudniła jedną z najmniej lubianych osób w Polsce i od tamtej pory jest niestety coraz gorzej. Widzowie bezustannie narzekają na brak profesjonalizmu nowego gospodarza - Norbiego. Jego drętwe żarty i poziom programu, który gwałtownie spada, w szał wprowadzają rzeszę fanów formatu. Teraz jednak wszelkie granice zostały przekroczone, a Robert Janowski byłby zdruzgotany stanem, do którego doprowadzono jego program.

Robert Janowski by się załamał. Tragiczna porażka "Jaka to melodia?"

O tym, że "Jaka to melodia?" pod dowództwem Norbiego staje się nie do zniesienia, od dawna piszą wszyscy fani. Zewsząd słychać głosy, że nowy prowadzący nie nadaje się do swojej roli, nie potrafi zachowywać się przed kamerami, a jego brak wyczucia i nieodpowiednie poczucie humoru pozostawiają wiele do życzenia. Robert Janowski jednak absolutnie by się załamał, widząc to, co działo się w ostatnim odcinku. Pomijając kolejne żenujące żarty i zachowanie gospodarza programu, doszło do sprofanowania jednego z największych hitów ostatnich wakacji. Mowa o piosence "Początek", hymnu Męskiego Grania 2018 wykonywanego przez Dawida Podsiadło, Krzysztofa Zalewskiego oraz Korteza.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dawid Podsiadło zmasakrowany w "Jaka to melodia?"

Patrząc na reakcję ludzi w internecie, śmiało można stwierdzić, że nowa interpretacja niezwykle popularnego utworu jest symbolicznym upadkiem "Jaka to melodia?", który przepowiadany jest przez widzów od odejścia Janowskiego. Niezwykle energiczny i wciągający hit, który na YouTube wyświetlony został już ponad 61 mln razy, na antenie TVP przerobiony został na senno-przejmującą pioseneczkę z nadmiarem niepotrzebnych ozdobników. - Dla nas - muzyków, było to po prostu świetne doświadczenie. Z prawdziwym wyzwaniem mierzyli się operatorzy obrazu i dźwięku, po których było widać napięcie, zmęczenie, a momentami nawet wycieńczenie - nagrywaliśmy wszystko jednym ujęciem bez montażu, więc zarówno dźwięk i obraz musiał być zapisany perfekcyjnie, co było naprawdę ogromnym wyzwaniem - tak Dawid Podsiadło wspominał pracę nad klipem do tego utworu w rozmowie z "NaTemat". Poniżej możecie posłuchać nieudanej interpretacji hitu, jednak jest to wyzwanie wyłącznie dla odważnych. ZOBACZ TAKŻE: 
  1. TVP znów w centrum skandalu. „Brak etyki i profesjonalizmu”
  2. Rozenek zrobiła to na pokaz? Ogromna burza w sieci po zachowaniu gwiazdy
  3. Babka Kiepska Cytaty teściowej Ferdka to mistrzostwo!
  4. Jestem brzydka. Wyznanie Hani: „Mój chłopak uważa, że jestem brzydka. Powiedział tak swojemu ojcu”
  5. Dorota Szelągowska z partnerem. Fani osłupieli widząc kim on jest
Następny artykuł