Tego do tej pory nie wiedział nikt. Oto co łączyło Roberta Janowskiego z Edytą Górniak

Tego do tej pory nie wiedział nikt. Oto co łączyło Roberta Janowskiego z Edytą Górniak Źródło: Wikimedia Commons/Telemagazyn; Wikimedia Commons/Paweł Zienowicz

Robert Janowski w najnowszym wywiadzie zdradził zaskakujące szczegóły początków swojej kariery. Okazało się, że niegdyś łączyło go całkiem sporo ze znaną polską piosenkarką - Edytą Górniak, z czego do tej pory nie zdawał sobie sprawy nikt.

Robert Janowski w ostatnim czasie cieszy się ogromną popularnością w mediach. Po tym, jak został odsunięty ze słynnego "Jaka to melodia" TVP, poprowadzić ma program muzyczny w innej stacji. W ostatnim wywiadzie jednak zdecydował się opowiedzieć nieco o swojej przeszłości i zdradził coś, o czym nikt nie miał pojęcia. Okazuje się, że łączyło go coś z Edytą Górniak. 

Robert Janowski w wywiadzie zdradza początki swojej kariery. Wiele go łączyło z Edytą Górniak

Okazało się, że na początku swojej artystycznej kariery, Robert Janowski grał w musicalu "Metro" Janusza Józefowicza. Spektakl tak bardzo podbił serca widzów i krytyków, że szybko trafił do miejsca, w które chciałby trafić każdy aktor występujący w musicalach - na amerykański Broadway. W tym słynnym spektaklu Janowski wstępował wraz z legendą polskiej muzyki - Edytą Górniak. Z pewnością niemalże żaden fan tych celebrytów nie miał do tej pory pojęcia, że mieli wspólną, artystyczną przeszłość. 

- Żyliśmy w bajce. Doszliśmy do miejsca, gdzie nie było już wyższego konia. A jak już spadać, to z najwyższego konia, a nie z kucyka. No i spadliśmy [...] Upadek z wysokiego konia nie polegał w naszym przypadku na tym, że to było artystycznie słabe. Po prostu zawiodły sprawy biznesowe. Dowiedzieliśmy się o tym dopiero później - przyznał były prezenter TVP.

Jak stwierdził Robert Janowski, problemem były kwestie finansowe - kością niezgody okazał się podział zysków. Jak twierdzi prezenter, nie do końca udało się rozłożyć zarobki pomiędzy cały zespół. Mimo to, Janowski uważa to za cenne doświadczenie.

-  Jak nie wiadomo, o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze. Trzeba było podzielić się zyskami, rozłożyć jakoś zarobki i to się nie udało. [...] My mieliśmy tylko ładnie śpiewać i tańczyć. Innymi sprawami się nie zajmowaliśmy. A gdy dowiedzieliśmy się, co się stało, było nam po prostu przykro, że ze względów finansowych cała nasza energia została zepchnięta gdzieś w kąt.[...] Do dziś uważam, że to było wspaniałe doświadczenie i jestem za nie wdzięczny losowi - opowiadał Janowski.

Robert Janowski i Edyta Górniak mieli współpracować z agentem Roberta De Niro

Pierwsze powitania spektaklu "Metro" na Broadwayu były jak najbardziej pozytywne. Dzięki temu napłynęła masa lukratywnych ofert, które polscy artyści mieli zamiar wykorzystać. Niestety, to im się nie udało - zapewne wpłynęło na to opadnięcie entuzjazmu po problematycznym rozstrzygnięciu spraw finansowych.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Skoro graliśmy główne role na Broadwayu i wzbudzaliśmy naszym spektaklem poruszenie, to wysoce prawdopodobne było, że zaraz dostaniemy kolejne propozycje, na których taki agent dobrze zarobi [...] Gdy pojawiły się w prasie złe recenzje "Metra", agent Roberta De Niro tak szybko, jak się pojawił, tak szybko zniknął. Nie chciał już z nami pracować. Co prawda ja dostałem jeszcze propozycję, żeby zostać w Stanach i w innym teatrze zagrać w musicalu "Hair", ale zdecydowałem się na powrót do Polski - przyznał Janowski.

Były prowadzący "Jaka to melodia" zaznacza, że nie żałuje swojej decyzji i nie ma zamiaru rozpamiętywać przeszłości. Stwierdził, że musi się z tym sam uporać i nie ma zamiaru zatrzymywać się przez wspominanie błędów z młodości.

  1. Tragiczne informacje TVN z samego rana. Nie żyje 39 osób
  2. Chcesz szybko schudnąć przed urlopem? Koniecznie unikaj tych sposobów, możesz zniszczyć swój organizm!
  3. Alert pogodowy z samego rana! W Polskę uderzą zapowiadane od dawna, potężne nawałnice
  4. Ujawniono nowy motyw zabójstwa 10-letniej Kristiny. Aż odbiera mowę

Źródło: Plejada

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu