Ujawniono prawdziwy powód śmierci Brylewskiego, legendy polskiego rocka

Ujawniono prawdziwy powód śmierci Brylewskiego, legendy polskiego rocka Źródło: Fot. YouTube/Centrum Cyfrowe

Robert Brylewski zmarł 3 czerwca 2018 roku w warszawskim szpitalu. Legendarny rockowy muzyk odszedł w wieku 57 lat. Do mediów dotarły właśnie informacje dotyczące przyczyny zgonu gitarzysty.

Brylewski był zarówno wokalistą, ale także twórcą tekstów, które sam wykonywał na scenie. Tworzył kilka kultowych zespołów, zapisanych dziś na stałe w historii najlepszej krajowej muzyki. Nie ograniczał się do jednego gatunku, gdyż jego umiejętności i ambicja pozwalały mu eksperymentować.

Dramatyczne ustalenia służb

Na początku tego roku Brylewski został jednak brutalnie pobity na warszawskiej Pradze. Sprawcą okazał się mężczyzna, z którym muzyk toczył spór o mieszkanie wynajmowane przez swoją życiową partnerkę. Ostatecznie po tygodniach walki o życie oraz przebywania w śpiączce artysta niestety zmarł. Wstępna sekcja zwłok wykazała, iż przyczynę jego śmierci stanowiła niewydolność krążeniowo-oddechowa. Media już wkrótce otrzymają także zapewne dostęp do wyników bardziej szczegółowych badań przeprowadzonych przez ekspertów w tej kontrowersyjnej sprawie.

Nie żyje Robert Brylewski

- Z wielkim żalem powiadamiamy, że dziś rano, po kilkutygodniowej śpiączce, spowodowanej ciężkim urazem zmarł Robert Brylewski. Nasz tata, partner, syn, dowódca naszych międzygalaktycznych i muzycznych podróży. Prosimy o uszanowanie naszej prywatności w tym trudnym czasie. Rodzina - czytaliśmy w oficjalnym komunikacie najbliższych Brylewskiego, który po jego śmierci opublikowano na Facebooku. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Gessler długo milczała o swoim dziecku. Powód jest przykry
  2. Szokująca przemiana wnuczki Millera! Nigdy byście jej nie poznali
  3. Gwiazdor TVP miał wylew! Żona troskliwie się nim opiekuje
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News