Robert Biedroń zrezygnuje z posady prezydenta Słupska

Robert Biedroń zrezygnuje z posady prezydenta Słupska Źródło: screen/youtube/20m2

Robert Biedroń już 4 lata pełni funkcję prezydenta Słupska i patrząc na sondaże, mieszkańcy są z tego faktu bardzo zadowoleni. Polityk jest bardzo aktywny w kwestii walki na rzecz osób LGBT, przewodniczy również Kampanii Przeciw Homofobii. Jak się teraz okazuje, Biedroń zamierza zrezygnować z posady prezydenta. 

Robert Biedroń swoją karierę polityczną rozpoczął w 2005 r., jednak największy rozgłos uzyskał dopiero dołączając do Ruchu Palikota. Następnie został wiceprzewodniczącym Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz członkiem Komisji Spraw Zagranicznych. Jego mandat poselski wygasł 4 lata temu, kiedy został wybrany na prezydenta Słupska, gdzie - zdaniem mieszkańców - bardzo dobrze sprawuje swój urząd. Teraz Biedroń poinformował, że ma zamiar zrezygnować z posady prezydenta.

Jakim prezydentem jest Robert Biedroń?

Biedroń został prezydentem Słupska zastępując na stanowisku Macieja Kobylińskiego, który postanowił nie ubiegać się o następną kadencję. Na plus obrócił również to, że nie miał wcześniej żadnych powiązań z miastem - przeprowadził się tam w październiku 2014 r. - stworzył swój pozytywny obraz oskarżając dotychczasowego prezydenta o nepotyzm. Wybory wygrał w drugiej turze wyborów w której zdobył ponad 57% głosów. Największą sympatię zdobył dzięki zrezygnowaniu z samochodu służbowego oraz odebraniu urzędnikom miejskim dodatków na benzynę. Chwalone było również to, że udało mu się doprowadzić do sytuacji w której dochody miasta przekroczyły wydatki.

Robert Biedroń rezygnuje z posady prezydenta Słupska

Jak ustaliła Wirtualna Polska, Biedroń potwierdził już w rozmowie ze współpracownikami, że nie będzie kandydował na drugą kadencję. Jego dalszy plan to założenie nowego ugrupowania i wystartowanie z pierwszego miejsca do Parlamentu Europejskiego z listy w Warszawie. - Biedroń ma być jedynką na warszawskiej liście nowego ugrupowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2019 roku. W wyborach na prezydenta Słupska zamiast niego wystartuje, jego pierwsza zastępczyni w urzędzie, Krystyna Danilecka-Wojewódzka – zdradził Wirtualnej Polsce jeden ze współpracowników Biedronia. Mówi się, że decyzja oficjalnie ogłoszona zostanie już niedługo, a obecny prezydent Słupska liczy na odsunięcie obozu PiS od władzy. - Wybory do PE mają być testem popularności jego formacji i samego Biedronia. – Będzie chciał wystawić listy w największych okręgach wyborczych w Polsce. Następnym krokiem ma być start w wyborach do Sejmu. Gdyby projekt się powiódł, to Biedroń wystartuje w wyborach prezydenckich w 2020 r. – dodaje współpracownik.
ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Poseł PiS zapadł się pod ziemię! Kaczyński nie wie, co się dzieje
  2. Polski kabaret w żałobie. Nie żyje uwielbiany gwiazdor, ujawniono wstrząsające fakty
  3. Kasia Kowalska walczy z tajemniczą chorobą. Ciągłe cierpienie
Następny artykuł