Polscy internauci poruszeni. Revol po raz pierwszy szczerze o Mackiewiczu

Polscy internauci poruszeni. Revol po raz pierwszy szczerze o Mackiewiczu

Tragedia na Nanga Parbat dalej budzi we wszystkich ogromne emocje. Po tym jak Elisabeth udało się uratować, a Tomasz Mackiewicz został wyżej i nikt mu nie pomógł, cały świat interesuje się Francuzką. Revol na Facebooku opublikowała pierwszy wpis po przeżytym dramacie - polscy internauci są poruszeni.

To co faktycznie wydarzyło się na Nanga Parbat pozostaje tajemnicą Revol i Mackiewicza. Polacy oburzali się, że Francuzka zostawiła towarzysza wspinaczki w stanie krytycznym, a sama zeszła do ratowników. ZOBACZ TAKŻE: Polscy kibice poszli na śmierć w góry. „Być jak Mackiewicz”

Tłumaczenia Elisabeth Revol

Jednak teraz Revol tłumaczy, że miała inne informacje, że była przekonana, że po Tomka ktoś pójdzie. Himalaistka gubi się też nieco w tym co mówi. Raz twierdzi, że Tomasz Mackiewicz był nieprzytomny, kiedy go opuszczała - innym razem, że ustalili to, że ona schodzi, a on czeka na pomoc. Zdecydowanie widać, że kobieta jest mocno poruszona całą sytuacją. Nie wypowiada się zbyt dużo w mediach, do tej pory pozwoliła tylko na jedną konferencję, na której opowiedziała o tym, co przeszła. ZOBACZ TAKŻE: OSTATNIE nagranie Mackiewicza! 90 metrów przed szczytem

Revol na Facebooku żegna Mackiewicza

Teraz jednak Elisabeth wraca do żywych. Revol na Facebooku opublikowała pierwszy wpis po dramacie przeżytym na Nanga Parbat. Polscy internauci są nim szczególnie poruszeni, bowiem Francuzka w całość poświęciła go Mackiewiczowi. - Chciałabym podziękować Tomkowi za fascynację, jaką darzył góry. Może to być trudne do zrozumienia dla osób niewtajemniczonych, ale on był zawsze niezwykle podekscytowany na myśl o kolejnej próbie zdobycia tego szczytu. Chciałabym, żeby sam Tomek opowiedział o tej wyprawie, ale sprawy potoczyły się inaczej. Jedno jest niezaprzeczalne: pasja Tomka była niezwykła - napisała o Mackiewiczu Elisabeth Revol. ZOBACZ TAKŻE: SZOK! Wyszło na jaw, że Revol KŁAMIE! Oto dowód

Nie chce zrezygnować z pasji

Być może była to dla niej forma pożegnania ze wspinaczkowym partnerem. W końcu podzieliła się swoimi przemyśleniami i wrażeniami z tej wyprawy z innymi. Elisabeth Revol twierdzi, że będzie musiało minąć sporo czasu, zanim zdecyduje się wrócić w góry. Nie ukrywa jednak, że raczej nie zrezygnuje ze swojej największej pasji. Źródło: se.pl Następny artykuł