Rządząca w Austrii koalicja konserwatywno-socjaldemokratyczna przyjęła nowy program integracji uchodźców. Jednym z jego elementów jest zakaz noszenia burki w miejscach publicznych.

W 2015 roku, kiedy kryzys migracyjny eskalował w zawrotnym tempie, Austria przyjęła 90 tys. migrantów. Dziś ubiegała się o wyłączenie z unijnego programu relokacji 160 tys uchodźców i wdrażała pierwsze składowe programu integracji azylantów.

Poza obowiązującym od dziś zakazem noszenia burek w miejscach publicznych program integracyjny zawiera nakaz nieodpłatnej pracy społecznej. Azylanci, którzy go odrzucą, będą zmuszeni oddać część otrzymywanych świadczeń socjalnych.

 – Tylko w ten sposób ludzie nauczą się szacunku do demokratycznego społeczeństwa – oświadczył minister spraw zagranicznych i integracji Sebastian Kurz.

W przyszłości program przewiduje również zakaz rozdawania egzemplarzy Koranu oraz obowiązkowy rok integracyjny, na który składać się będą m.in. specjalne kursy języka niemieckiego i austriackich wartości. Według szacunków austriackiego rządu koszt wdrażania programu do 2018 roku wyniesie 200 mln euro.

Kanclerz Christian Kern zasugerował, że państwa, które do tej pory nie przyjęły żadnych uchodźców, powinny przejąć część zobowiązań Austrii w tej sprawie. Wśród wspomnianych krajów jest Polska.

...

Zobacz również