Kelnerka zobaczyła wysokość swojego napiwku i aż zamarła. Myślała, że klient sobie z niej kpi

Kelnerka zobaczyła wysokość swojego napiwku i aż zamarła. Myślała, że klient sobie z niej kpi Źródło: youtube.com/newdaycleveland

Restauracja, w której pracowała kelnerka, była jedną z tych bardziej wykwintnych. Codziennie przewijało się w niej kilkadziesiąt, a weekendami kilkaset klientów. Jednego z obsługiwanych gości kobieta nie zapomni do końca życia.

Restauracja znana z dobrych win skusiła pewne małżeństwo do odwiedzin i poznania nowych smaków i zapachów. Nie żałowali tego, a mężczyzna zostawił taki napiwek, że kelnerka była kompletnie skołowana - czy on zrobił to na serio, czy sobie kpi?

Restauracja przynosiła spore zyski i wysokie napiwki

Stephanie Meyer już od dłuższego czasu pracowała we włoskiej restauracji Mama Catena Vino e 'Cucina w Ohio. Lubiła tę pracę i kontakt z coraz to nowymi osobami, szef doceniał jej dokładność, a napiwki też nie należały do najniższych. Kilka lat pracy spowodowały, że doskonale wykształciła się w fachu kelnerstwa i była wręcz nieoceniona.

Pewnego wieczora w lokalu pojawiło się bliskie sobie małżeństwo: kobieta trzymała mężczyznę pod rękę, a on cały pobyt trzymał ją za rękę i nie szczędzili sobie ciepłych spojrzeń. Zamówili butelkę wina i kilka rodzajów włoskich przekąsek. Zapłacili w sumie 92 dolary (355 zł), a dla Stephanie zostawili 100 dolarów (383 zł) napiwku. Kelnerka natychmiast zwróciła im uwagę, że chyba to o jedno zero za dużo i usłyszała: "Byłaś wspaniała, a to miejsce jest cudowne. Chcielibyśmy, żebyś miała miły wieczór".

Ponad 4 tysiące złotych napiwku

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kelnerka popłakała się ze wzruszenia. Kiedy próbowała ochłonąć, para poprosiła ją jeszcze o jedną butelkę wina, tym razem na wynos. Chcieli ją wypić w domu i powspominać miłe chwile. Kosztowała 30 dolarów (ok. 115 zł), ale kiedy Stephanie rzuciła okiem na czek zostawiony przez małżeństwo musiała wybiec za nimi z restauracji. Nie wiedziała, czy to dzieje się naprawdę, czy to jakieś nieśmieszne żarty. Małżeństwo zapłaciło za butelkę wina 1000 dolarów, pozostawiając jej 970 dolarów napiwku (ok. 3737 zł).

Dzisiaj grzeje: 1. Opiekunka Violetty Villas robiła jej straszne rzeczy. Trafi za to do więzienia
2. Pies był u skraju życia, poszedł na jeden z ostatnich spacerów. Na polanie w poruszający sposób "powiedział" opiekunce, że zaraz umrze

Jak się okazało, wcale się nie pomylili. Tym sposobem kelnerka otrzymała 1070 dolarów (ok. 4129 złotych) napiwku w jeden wieczór. Kiedy poprosiła małżeństwo chociaż o ich imiona, odpowiedzieli, że wolą być anonimowi i życzyli jej dużo szczęścia.

- Bóg działa w dziwny sposób. To jakiś cud, akurat w tym momencie, kiedy miałam duże problemy z opłaceniem rachunków - relacjonuje zszokowana Stephanie.

Najlepsze newsy dnia:

  1. 500 plus dla emerytów w wysokości 10 zł. Wielu otrzymało głodowe świadczenia
  2. DRAMAT gwiazdy TVP. Mąż aktorki w ciężkim stanie
  3. Bardzo smutna wiadomość. 2-letnia córka gwiazdora, którego hity znają tysiące osób, zmarła na jego oczach
  4. Apel rodziny zmarłej w tragicznych okolicznościach mamy i jej trzech małych córek. Polsat przekazał smutne informacje
  5. Nagle wstał i na żywo zaczął pokazywać wszystkie tajemnice własnego domu. Twierdzi, że kontaktuje się ze zmarłymi

Źródło: Fakt

Następny artykuł