Reprezentant Polski upadł na samo dno. Był gwiazdą kadry, dzisiaj nie ma nic

Reprezentant Polski upadł na samo dno. Był gwiazdą kadry, dzisiaj nie ma nic Źródło: youtube.com/ Reprezentacja Polski [Poland National Team]

Reprezentacja Polski uważała go za zbawcę. Piłkarz, który występował z drużyną narodową na mistrzostwach Europy, miał być wielką nadzieją i gwarantem dobrej gry obronnej na lata. Niestety, ale życie chciało inaczej i niegdysiejszy gwiazdor piłki ma obecnie wielkie problemy w znalezieniu pracy i wróceniu do regularnego zarobkowania.

Reprezentacja Polski widziała kiedyś wielki potencjał w pochodzącym z Niemiec, ale posiadającym polskie korzenie Sebastianie Boenischu. Obrońca, który występował w czołowym klubie niemieckiej Bundesligi - Werderze Brema miał być prawdziwym filarem drużyny prowadzonej przez Franciszka Smudę na EURO 2012. Jak się jednak okazało, tamte mistrzostwa były ostatnim pozytywnym przebłyskiem w karierze zawodnika, którego życie i kariera potoczyły się po zupełnie innym, bardzo niespodziewanym torze.

Reprezentacja Polski była dumna, mając takiego piłkarza. Dzisiaj pozostaje bezrobotny

Po czempionacie Europy, który miał miejsce w Polsce i na Ukrainie, ówczesny piłkarz Bayeru Leverkusen nadwyrężył sobie nogę, która zamknęła pewien rozdział jego piłkarskiej kariery. O ile w przeszłości był jednym z najlepszych bocznych obrońców występujących w Niemczech, o tyle teraz rekonwalescencja zawodnika przeciągała się na całe miesiąca. Piłkarz brał udział w coraz to większej ilości zabiegów rehabilitujących, a jego czas na boisku bardzo się kurczył. W związku z tym, że popularni "Aptekarze" nie mogli liczyć na swojego zawodnika, postanowili nie przedłużać z nim kontraktu. Najgorsze w życiu Boenischa miało jednak dopiero nadejść.

Po zwolnieniu z potentata Bundesligi zawodnik nie mógł przez długi czas znaleźć miejsca dla siebie. Media mówiły o możliwości zatrudnienia w Polsce albo którejś z niższych lig niemieckich. Wybór piłkarza padł na występujący w 2. Bundeslidze TSV Monachium, w którym miał przypomnieć o sobie w Niemczech i trenerowi kadry narodowej. Jak się okazało, dla pogrążonego w kontuzji piłkarza tak niski poziom rozgrywkowy i tak okazał się wielką przeszkodą.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Boenisch szuka pracy

Zdając sobie sprawę z tego, że jego nazwisko jest skreślone przez niemiecką ligę, zawodnik zdecydował się na przenosiny do Austrii, w której ma nadzieje jeszcze raz spróbować się odbudować. Po styczniowych treningach z Austrią Wiedeń, piłkarz przebywa na zgrupowaniu 10. drużyny austriackiej drugiej ligi - Floridsdorfer AC.

Z racji tego, że piłkarz od dwóch lat nie jest w stanie zarabiać, druga liga może być dla niego próbą odbicia się od zawodowego dna. Czy zawodnik wróci do pełni dyspozycji i znów będzie chwalony za swoją grę? Tego niestety nie da się przewidzieć.

  1. Polacy są w szoku. Takiego zachowania po Andrzeju Dudzie nikt się nie spodziewał. Nawet Tomasz Lis nie krył ZACHWYTU!
  2. Największa tajemnica Wodeckiego wyszła na jaw dopiero po jego śmierci! Wiele osób nie uwierzy, że muzyk mógł zrobić coś takiego
  3. Ferdek z "Kiepskich" wymyślił, jak zarobić i się nie narobić. Genialny pomysł rozłożył nas na łopatki
  4. Mało kto o tym wiedział. Martyna Wojciechowska ma rodzeństwo, wiemy kim są
  5. Polacy przewozili trumny. Kiedy celnicy otworzyli je na granicy, nie mogli uwierzyć
  6. Kożuchowska podzieliła się wiadomością o tragedii. "Nie mogę powstrzymać łez. Szok, żal, niedowierzanie"

źródło: Super Express

Następny artykuł