PiS po cichu wycofuje się ze sztandarowej obietnicy! Wyborcy ich rozszarpią

PiS po cichu wycofuje się ze sztandarowej obietnicy! Wyborcy ich rozszarpią Źródło: Fot. Flickr.com

Reforma sądownictwa, zdecydowanie najgłośniejsza inicjatywa polityczna rządu Prawa i Sprawiedliwości została właśnie zatrzymana przez TSUE. Unijny sąd zarządził odejście kilku jej punktów i w części powrót do stanu sprzed jej wprowadzenia. Co na to miliony popierających zmiany wyborców?

Reforma sądownictwa obok Programu 500+ jest największą dumą obozu Zjednoczonej Prawicy. Wprowadzona pod hasłami likwidacji "sędziowskiej kasty", dekomunizacji sądownictwa i zaprowadzenia sprawiedliwości, jest mocno wątpliwa z konstytucyjnego punktu widzenia i wzbudziła ogromne kontrowersje. Sprawą zajęła się nawet Komisja Wenecka, która nie wygłosiła przychylnej opinii, a po zgłoszeniu przez polską opozycję również Komisja Europejska. Niedawno pierwszy wyrok w sprawie wydał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który jednoznacznie nakazał zatrzymanie działania zapisów sankcjonujących ją ustaw.

Doniesienia te potwierdził jeden z wiceministrów sprawiedliwości. Zgodnie z jego słowami do pracy wróci nawet Małgorzata Gersdorf.

Reforma sądownictwa zatrzymana przez TSUE

Teraz po wyroku TSUE wielomiesięczny wysiłek obozu władzy został zaprzepaszczony. Pomimo wcześniejszych zapowiedzi z komunikatu Marcina Warchoła odpowiedzialnego za interpretację decyzji unijnego sądu wynika, że rząd dostosuje się do niemiłego mu wyroku. - Postanowienie TSUE zostanie wykonane, Polska ma obowiązek przygotować odpowiednie ramy prawne - powiedział na antenie RMF FM.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Warchoł zastrzegł jednak, że wszystko leży w rękach ustawodawców, czyli Sejmu i Senatu. Pomimo informacji z samego centrum Ministerstwa Sprawiedliwości stanowisko premiera i jego gabinetu pnie zostało jeszcze ogłoszone.

Gersdorf powróci na stanowisko

Zgodnie z wyrokiem TSUE na stanowisko powróci Małgorzata Gersdorf i usunięci w wyniku reformy sędziowie Sądu Najwyższego. Jak donosi naTemat.pl wrócili już do pracy. - Postanowienie TSUE potwierdza, że ustawa o Sądzie Najwyższym wywołała skutek w postaci przejścia części sędziów w stan spoczynku, włącznie z byłą pierwszą prezes. Postanowienie nie zawiesza więc całej ustawy, nie cofa nas do stanu sprzed jej wejścia w życie, ale wiceprezes TSUE zobowiązuje polskie władze do zawieszenia konkretnych artykułów, które dotyczą także I prezes SN - przekazał Warchoł. Decyzja w związku z wprowadzeniem nowych, zgodnych z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zostanie podjęta w ciągu miesiąca. Nie podano jednak żadnych informacji co do tego, co ostatecznie znajdzie się w nowych zapisach. ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Seria bomb w USA! Teraz padło na Kongres
  2. O jej powrót modliły się miliony. Nie żyje
  3. Skandal! Rząd PiS przejmie oszczędności Polaków
  4. CZY PSY WYCZUWAJĄ CHOROBY? CZY CZWORONOGI MAJĄ 6 ZMYSŁ? ODPOWIADAMY
  5. Ile zarabia Agnieszka Chylińska? Zarobki gwiazdy to kosmos
źródło: natemat.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News