Redaktor naczelny prorządowej gazety: PiS sprowadzi do Polski Putina w kajdankach

Redaktor naczelny prorządowej gazety: PiS sprowadzi do Polski Putina w kajdankach Źródło:

Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny prorządowego dziennika "Gazeta Polska Codziennie", zapowiedział, że Prawo i Sprawiedliwość sprowadzi do Polski nie tylko wrak prezydenckiego samolotu, ale również Władimira Putina w kajdankach. 

Politycy Prawa i Sprawiedliwości przed wyborami obiecywali, że do Polski wróci wrak prezydenckiego samolotu, który rozbił się 10 kwietnia 2010 roku na terenie Rosji. Przez pierwsze półtora roku rządów się to nie udało i póki co nie zanosi się na żadne zmiany. Politycy obozu władzy nie są już tacy pewni sukcesu i tłumaczą, że to wina Platformy Obywatelskiej, która miała zaniedbać tę kwestię. Tomasz Sakiewicz jest jednak innego zdania i jest pewny, że Prawo i Sprawiedliwość sprowadzi wrak do Polski. Idzie również o krok dalej... - Zobaczycie, że tu wróci nie tylko wrak, ale też będzie tu Putin w kajdankach i będzie musiał odpowiedzieć za to, co zrobił w Smoleńsku. I za to, co robił dla Ukrainy. I za to co robi w Syrii. Każda totalitarna władza kiedyś upada. I życzymy Putinowi, aby znalazł się w polskim więzieniu, a nie rosyjskim, bo jesteśmy cywilizowanymi ludźmi. To jest jego jedyna szansa na przeżycie - powiedział podczas manifestacji pod ambasadą rosyjską w Warszawie. - Spotykamy się tutaj od siedmiu lat. Jesteśmy tutaj co roku. Pytają nas, po co tu przychodzimy. Przecież jutro są rocznicowe uroczystości. Jutro będziemy pamiętać o tych, którzy zginęli w Smoleńsku, będziemy ich opłakiwać, będą to uroczystości państwowe. A dziś domagamy się tego, co nam należy: domagamy się prawdy, domagamy się dowodów zbrodni, które przetrzymuje łajdak, który rządzi w Rosji, domagamy się ukarania winnych - dodał, a zebrani krzyczeli "oddać wrak!". - Dlaczego tu jesteśmy? Bo chcemy, żeby Putin i władze Rosji oddały wszystkie dowody zbrodni, pozwoliły na przesłuchanie świadków. A kiedy tak się stanie, chcemy, aby odpowiedzialni za katastrofę smoleńską znaleźli się w więzieniu. Wczoraj jeszcze nam mówiono: Kto się przeciwstawi Rosji? Te 59 pocisków Tomahawk, które trafiło w syryjsko-rosyjską bazę pokazuje, że są ludzie na świecie, którzy nie boją się przeciwstawić Kremlowi. Polska armia się dziś rozbudowuje. Mamy dziś dużo większą, dużo lepiej wyposażoną armię. Widzimy też, że Ukraińcy stawiają dużo bardziej skuteczny opór. Rosjanie nie są w stanie zająć całej Ukrainy tylko dlatego, że dzisiaj Ukraińcy po prostu się bronią. Rosjanie nie są tacy silni, na jakich wyglądają. Są silni naszą słabością i swoją bezczelnością. Dlatego musimy twardo stawiać warunki. I zobaczycie, że tu wróci nie tylko wrak, ale też będzie tu Putin w kajdankach, który będzie musiał odpowiedzieć za to, co zrobił w Smoleńsku. I za to, co robił dla Ukrainy. I za to co robi w Syrii. Każda totalitarna władza kiedyś upada. I życzymy Putinowi, aby znalazł się w polskim więzieniu, a nie rosyjskim, bo jesteśmy cywilizowanymi ludźmi. To jest jego jedyna szansa na przeżycie - kontynuował.

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News