Recesja w Polsce. Emilewicz komentuje prognozy Unii Europejskiej

Recesja w Polsce. Emilewicz komentuje prognozy Unii Europejskiej Źródło: PxHere

Recesja wywołana pandemią koronawirusa już zaczyna być odczuwalna. Minister Rozwoju Jadwiga Emilewicz w bardzo szerokim wywiadzie komentuje przewidywania Unii Europejskiej w sprawie polskiej gospodarki. Snuje także prognozy na przyszły rok. Jak zdaniem minister będzie kształtowała się polska koniunktura w najbliższych miesiącach?

Recescja spowodowana kornawirusem, zamrożeniem gospodarki oraz bardzo powolnym jej odmrażaniem przysłoniła czarnymi chmurami niebo nad polską gospodarką. To, że czeka nas spadek PKB, jest pewne. Komisja Europejska przewiduje, że w tym roku polska gospodarka zwinie się o 4 procent w porównaniu do stanu, w jakim wchodziliśmy w 2020 rok. Nie ma zatem wątpliwości, że na rynku zostanie wyprodukowanych mniej towarów, dostępnych będzie mniej miejsc pracy, a ludzie będą biedniejsi.

Zdaniem Emilewicz spadek o 4% to bardzo optymistyczna wizja i minister "wyraża nadzieję", że taka wartość będzie realna. W najczarniejszych scenariuszach okazuje się bowiem, że nietrafione decyzje rządu o zamykaniu kolejnych gałęzi gospodarki oraz opieszałość we wprowadzaniu kolejnych tarcz antykryzysowych wraz z opóźnieniami w ich wypłacaniu mogą jeszcze bardziej niekorzystnie wpłynąć na polską gospodarkę. Okazuje się bowiem, że część prognoz mówi nawet o większej niż pięcioprocentowa zapaść

Recesja nie ominie Polski

- Mamy nadzieję, że skończymy ten rok na poziomie prognozy Komisji Europejskiej, czyli ze spadkiem ok. 4 proc.  - powiedziała w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Jadwiga Emilewicz. W dalszej części wywiadu mówiła o wielkich państwowych inwestycjach, afirmując w ten sposób wyborcze obietnice ubiegającego się o reelekcję Andrzeja Dudy. Zdaniem minister Emilewicz to państwowe inwestycje podniosą polską gospodarkę.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GALERIĄ

Jeżeli chodzi o nauki dla Polski, minister uważa, że przede wszystkim należy jeszcze mocniej postawić na dygitalizację i cyfryzację. - [...] trzeba szybciej cyfryzować polską gospodarkę, żeby była bardziej użyteczna dla obywateli. To wyzwanie, które stoi też przed instytucjami, na przykład urzędami pracy - powiedziała Emilewicz.

Skutki odczuwalne nawet przez 2 lata

Zdaniem wicepremier Polska będzie tym krajem, który przez kryzys przejdzie najłagodniej. Emilewicz uważa, że powinniśmy z końcem 2021 "wyjść na zero". Tegoroczna gospodarka co prawda zwinie się o 4%, ale według ministerialnych prognoz już w 2021 roku powinniśmy zaliczyć wzrost o ten sam pułap. - Biorąc pod uwagę tempo wzrostu polskiej gospodarki w ostatnich pięciu latach, jej elastyczność i ciągłą witalność, to myślę, że będziemy na tych kołach transformacyjnych jechać szybciej niż nasi zachodni partnerzy - opowiadała w "Gazecie Wyborczej".

Dzisiaj grzeje: 1. Adam Małysz przekazał wstrząsającą wiadomość. Ma koronawirusa, wydał smutne oświadczenie

2. 1400+ nie dla każdego? Trzeba się spieszyć

Marzeniem Emilewicz jest także, aby Polska wróciła na tory szybkiego rozwoju najpóźniej do końca 2022, czyli do czasu, gdy skończą się środki na walkę z kryzysem, które daje Polsce Unia Europejska. - Chcielibyśmy, by trwał tyle, ile trwa czas zakontraktowanych środków dotacyjnych, czyli do końca 2022 r. Chcielibyśmy móc wtedy powiedzieć, że nie pamiętamy już gospodarczych skutków pandemii - podsumowała wicepremier.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wybierasz się na grzyby? Musisz niezwykle uważać, możesz słono zapłacić, nawet do 500 zł
  2. Tak wyglądało wesele Anny i Roberta Lewandowskich. Tych zdjęć nie widział jeszcze nikt (FOTO)
  3. Niewyobrażalna tragedia w polskim mieście. 10 ofiar, trwa dramatyczna akcja służb
  4. Redemptoryści przekazali wiadomość o śmierci, choroba zaatakowała nagle. Po zainfekowaniu na wieczną wartę odszedł ojciec Rzepiela
  5. Najlepszy i niezawodny sposób na sprawdzenie, czy grzyb jest robaczywy. Już nigdy się nie pomylisz
  6. Prezydent podjął decyzję, Polacy mogą dostać nawet 4200 zł. Trzeba się spieszyć, jest warunek

Źródło: Money.pl

  

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News