Bardzo smutne informacje dla fanów serialu "Ranczo". Widzowie załamani

Bardzo smutne informacje dla fanów serialu "Ranczo". Widzowie załamani Źródło: Screenshot z youtube.com/serialetvp

"Ranczo" to jeden z bardziej udanych seriali, którym wciąż zachwycają się Polacy. Niestety, jego transmisja została zakończona w 2016 roku, co wywołało nie lada zawód wśród wszystkich zagorzałych fanów produkcji. Niestety, po kilku latach widzowie ponownie otrzymują bardzo smutne informacje związane z hitem Telewizji Polskiej.

"Ranczo" to serial, który na TVP bił olbrzymie rekordy popularności. Wszystko dzięki niepowtarzalnej atmosferze, z którą utożsamiali się widzowie. Nic tak nie rozbawiało jak perypetie mieszkańców Wilkowyj, mające miejsce zarówno na plebanii, jak i w urzędzie wójta. Wszystko okraszone typowym, polskim humorem. Odkąd stacja TVP poinformowała o zakończeniu transmisji serialu w 2016 roku na Facebooku powstawały petycje, w których udział brali liczni fani. Chcieli w ten sposób zmusić producentów, aby kontynuowali serię. Po miesiącach oczekiwania okazało się, że ich prośby być może zostaną wysłuchane. Pierwsze wskazujące na to doniesienia pojawiły się w 2017 roku.

"Ranczo" może powrócić, ale w bardzo okrojonej wersji

Choć powrót do telewizji słynnego "Rancza" zdecydowanie uszczęśliwiłby tysiące Polaków, nie wiadomo czy do tego dojdzie. Pojawiają się spekulacje, które jednak z rzeczywistością mogą nie mieć zbyt wiele wspólnego. Ponoć w jedenastym sezonie cyklu pojawi się znana obsada aktorska, ale pomniejszona o kilka kluczowych postaci. Również sam sezon będzie krótszy, niż przyzwyczaili się do tego widzowie. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Zmarłemu scenarzyście, Andrzejowi Grembowiczowi, udało się przed śmiercią rozpisać nowe wątki, które nadają się na nakręcenie kolejnych odcinków. Wystarczą one jednak na zaledwie sześć epizodów. Więcej na ten temat zdradziła serialowa "Jola", czyli Elżbieta Romanowska, która zawdzięcza serialowi swoją popularność. Stwierdza, że choć sama nie weźmie udziału w nowych odcinkach to wie "co nieco" na temat przyszłości produkcji. - Gdzieś jakieś przecieki są, że serial ma wrócić w okrojonym podobno składzie. Mnie na pewno w tej części nie będzie. Myślę, że gdyby była taka opcja, to już by mnie o tym poinformowano. Dla mnie to już jest etap, który się dokonał. Uwielbiałam postać Joli, Pietrka i całą ekipę. Uważam też, że to był cudowny etap w moim życiu, taki początek, któremu życzę każdemu aktorowi. Cudowna rola, która mnie bardzo rozwijała - powiedziała Wirtualnej Polsce. Fani nie są zadowoleni z tego, że przyszłość ich ulubionego serialu jest tak niepewna. Jeśli powrót "Rancza" będzie tak bardzo okrojony, to może być również pozbawiony swojej dawnej magii. ZOBACZ TAKŻE
  1. Kinga Rusin z partnerem. Fani osłupieli widząc, kim jest
  2. Żona Donalda Tuska miała ROMANS z jego znajomym?! To prawie zniszczyło ich małżeństwo
  3. Fanom TVN opadły szczęki. Producenci naprawdę to zrobili
  4. Horoskop dzienny 15.02.2019. Jeden znak zodiaku ma szansę na wielkie pieniądze
  5. WSTRZĄSAJĄCE wyznanie Wiśniewskiego o Violetcie Villas. "Nie miała zębów, ciągle piła"
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  Źródło: Wirtualna Polska Następny artykuł