Chcieli skompromitować najważniejszego aktora Ranczo. Nie udało im się

Chcieli skompromitować najważniejszego aktora Ranczo. Nie udało im się Źródło: TVP

"Ranczo" należy do najbardziej popularnych polskich seriali, które wciąż cieszą się sporą oglądalnością, nawet pomimo faktu, że od dłuższego czasu nie powstają nowe odcinki. Najważniejszy aktor związany z produkcją postanowił wypowiedzieć się o tym, jak został niegdyś potraktowany.

"Ranczo" przez lata było serialem, który nie tylko dał szansę debiutu kilku początkującym aktorom, ale zebrał również paru najwybitniejszych przedstawicieli tego zawodu. W obsadzie znalazło się miejsce dla Ilony Ostrowskiej, Pawła Królikowskiego, Artura Barcisia, Franciszka Pieczki czy Cezarego Żaka. Ostatni ze wspomnianych aktorów postanowił udzielić dłuższej wypowiedzi na temat jego kariery. Padło w niej kilka bardzo ważnych zdań.

Znany aktor postanowił opowiedzieć o latach spędzonych na planie serialowych Wilkowyj, ale również o pracy przed rozpoczęciem zdjęć do kultowego serialu. Dowiedzieliśmy się kilku faktów na temat możliwych rozwiązań, jakie mogły przed laty zupełnie odmienić życie gwiazdora telewizji. Z perspektywy czasu prawdopodobnie jest on zadowolony, że wszystko ułożyło się właśnie w ten sposób. 

Ranczo przywróciło jego karierę na właściwe tory

Przez lata Cezary Żak nie mógł przebić się jako aktor. Zdarzało mu się pracować przy mniejszych produkcjach, ale na prawdziwą wielką szansę musiał czekać aż do propozycji gry w "Miodowych latach". Charakterystyczna postać Karola Krawczyka sprawiła, że widzowie nie mieli problemu z zapamiętaniem Żaka, stał się on jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób pracujących w polskiej telewizji.

Producentom tak bardzo spodobał się jego duet z Arturem Barcisiem, czyli Tadeuszem Norkiem z serialu Polsatu, że postanowili przenieść go również do produkcji TVP. Nie wszyscy wiedzą, że przed laty obaj mężczyźni mogli wcale się nie spotkać. Wszystko przez jedną decyzję osób zajmujących się castingami do ról telewizyjnych, która wpłynęła na życie aktora.

Przed laty o rolę Grażyny Lubicz w Klanie ubiegała się Katarzyna Żak, żona znanego aktora. Podczas castingów mężczyzna wcielający się w rolę serialowego Ryśka spóźnił się, wobec tego w jego rolę przez pewien czas wcielał się właśnie Cezary Żak. Po czasie aktor cieszy się, że rola przypadła jednak Piotrowi Cyrwusowi.

- I oni pomyśleli, że ja mógłbym zagrać tego Ryśka. Na szczęście jednak nie zagrałem - opowiada po latach znany aktor, ciesząc się, że uniknął roli w Klanie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ranczo było dla niego przełomem

Wydaje się, że to dobrze, że sukcesem Cezarego Żaka było "Ranczo", a nie inny serial produkcji Telewizji Polskiej. Przez lata widzowie wielokrotnie śmiali się z Ryśka z Klanu, dlatego uniknięcie występów w tym serialu mogło być dla Żaka zbawienne. Aktor nie ukrywa, że sam również cieszy się z takiego przebiegu wydarzeń w jego życiu.

PORTAL PIKIO.PL URUCHOMIŁ ZBIÓRKĘ NA JOANNĘ MAZUR. TY TEŻ MOŻESZ POMÓC

 

  1. Omenaa Mensah była utrzymanką milionera? Szokujące wyznanie gwiazdy TVN nie pozostawia żadnych wątpliwości
  2. MIAŻDŻĄCA metamorfoza! Legendarny polski aktor przytył i schudł 50 kg. Dopadł go straszliwy efekt jo-jo! Wszystko przez poważną chorobę
  3. Tajemnica Meghan i Harry'ego została rozwiązana. Aż dziwne, że nikt tego nie zauważył
  4. Kora pozostawiła przepiękny prezent dla swojego wnuka. Łzy same napływają do oczu
  5. Michał Szpak upokorzony w Stanach Zjednoczonych. I to przez własnych rodaków
  6. TVN odgrzewa kolejnego kotleta. Będzie klapa jak z Big Brotherem?

źródło: Gazeta Wyborcza

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu