Słynna polska celebrytka awanturowała się na komisariacie! Naubliżała policjantom

Słynna polska celebrytka awanturowała się na komisariacie! Naubliżała policjantom Źródło: Fot policja.pl

Rafalala jest znana z tego, że wzbudza wiele kontrowersji, a jej osoba jest znana w mediach ze swoich ekscentrycznych zachowań i burzy jaką zawsze wywołuje. Teraz transseksualistka ma kłopoty z policją i sądem, a jednak dalej się awanturuje. Naubliżała nawet policjantom na służbie.

Rafalala jest od dawana znana w mediach. Ma swoich fanów którzy zawsze stoją za nią murem, ale równie wielu, a może nawet więcej, jest jej przeciwników. Ci oskarżają ją o bycie agresywną i wulgarną nawet w stosunku do nieletnich. Ostatnim razem transseksualistka zwyzywała i oblała kawą nastoletnią dziewczynę za to że ta rzekomo się z niej śmiała. Sprawą zajął się sam minister Brudziński który zapowiedział ze zostaną wyciągnięte odpowiednie kroki.

Transseksualistka została zaprowadzona na komisariat w kajdankach w celu złożenia wyjaśnień. Przeciwko niej toczy się postępowanie i 15 listopada będzie czekała ją rozprawa w sądzie. Teraz celebrytka jest pod nadzorem policji. Od 6 miesięcy w każdą środę i czwartek musi się stawić na komisariacie i podpisać dokument, że stawiła się na miejscu. Z dzielnicowym ustaliła, że będzie przychodzić w środę przed północą żeby podpisać blankiet za dwa dni. Ostatnim razem coś poszło niestety nie tak.

Rafalala wszczyna awanturę

Rafalala przyszła na komisariat aby podpisać dokumenty, w okienku nikogo nie było i przez 10 minut nikt do niej nie przychodził mimo że wołała funkcjonariuszy. Ci w końcu przyszli i lekceważąco ją potraktowali. Zaczęła się awantura. Poniżej transkrypcja z całego zdarzenia: Rafalala: Proszę pana, podpisuję dozór za środę i za czwartek. Stoję już tu dziesięć minut. Policjant 1: A to mój problem? Rafalala: Tak, pana problem. Policjant 1: To pana problem! Rafalala: Nie, to pana problem. Pan powinien tu być i robić swoje, na tym krzesełku. Policjant 1: Dlaczego? Rafalala: Przychodzę przed północą, żeby podpisać dozór, a pana nie ma. Już jest po północy. Policjant 1: No i co w związku z tym? Rafalala: Proszę podpisać dozór. Chyba pan powinien tutaj być na tym miejscu, tak czy nie? Policjant 1: Nie, proszę pana. Proszę przychodzić o godzinie 19. Rafalala: Nie, przychodzę tak, jak mi pasuje. Tak się umówiłam z dzielnicowym. Policjant 1: A ja mówię inaczej. Rafalala: Tak? Pan nie może mówić inaczej. Policjant 1: Nie? To proszę napisać skargę, ja się wtedy odwołam od tej skargi. Rafalala: Przez pana mam niepodpisany dozór za środę. Policjant 1: Oczywiście, że tak. Nie podpiszę. Rafalala: Nie podpisze pan? Ja tutaj byłam za dziesięć dwunasta. Policjant 1: Nie! Rafalala: Ja tutaj byłam za dziesięć dwunasta! Policjant 1: Takich pierdół nie opowiadaj.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Rafalala: Nie jesteśmy na ty i nie "pierdół". Pan nie komentuje. Pan wykonuje tutaj swoją pracę, która jest kiepska. Jeszcze pan komentuje, że pana nie było tam, gdzie pan powinien być. Pan się dobrze czuje? Dzięki Bogu to jest cały czas live na Facebooku i mam tutaj cały live, jak stoję dziesięć minut i jak się odzywasz człowieku. Do pomieszczenia wchodzi drugi policjant: Policjant 2: Proszę nie krzyczeć. Rafalala: Czy za środę jest podpisane? Numer 100***, 3,5 mln ludzi. To są moi fani. Powiedział, że nie podpisze mi za środę. Policjant 1: Powiedziałem, o której godzinie trzeba przychodzić. Rafalala: Nie, przychodzę kiedy mogę, czyli jak przychodzę przed dwunastą, to się podpisuję, bo jest środa. Policjant 2: Proszę nie krzyczeć, bo jest pani w urzędzie. Rafalala: Tak? Policjant 2: Proszę spokojniej i wytłumaczyć, że rozmawiała pani z dzielnicowym. Rafalala: Jest uzgodnione właśnie tak, ale pan przychodzi i mówi, że pana nie interesuje. Policjant 2: Proszę nie krzyczeć, nie ma takiej informacji w tej chwili. Rafalala: Nie ma informacji? Ja podpisuję pół roku ten dozór i nagle ktoś się mądrzy i się niekulturalnie odzywa. Ja jestem tutaj od 23.50 i mam to na filmie, który jest na żywo w relacji na Facebooku. Policjant 1: Proszę przyjść w dniu dzisiejszym również. Rafalala: Nie! Czwartek też jest do podpisania. Policjant 2: Miłej nocy życzę. (funkcjonariusze wychodzą) Rafalala: Nie, chciałam zobaczyć, czy czwartek jest podpisany. Ja chcę to zobaczyć. On nie wpisał. Policjant z drugiego pomieszczenia: Niech przychodzi o tej godzinie co trzeba. Rafalala: Proszę w czwartek też podpisać. Filmik pokażę mediom. Słyszycie to? On mówi teraz, że mi nie podpisze i nie odznaczy. Ja przychodzę w środę o 23.50, czekam dziesięć minut i nie ma go i on mówi, że nie podpisze i nie odznaczy. Brawo. Super. Rafalala: Niech pan mi odznaczy mój dozór. Policjant nr 1 wchodzi. Policjant 1: Poproszę dowód. Rafalala: Za czwartek też pan odznacza. Wszystko jest na tym filmie, wie pan. To jest relacja na Facebooku, pana zachowanie też, jak pan się zachowuje na żywo. Pana chamstwo. Pan nie wie chyba, co znaczy być policjantem, bo to nie na tym polega, że pan jest złośliwy, arogancki i chamski. Policjant 1: Panie Zbadyński, proszę przychodzić punktualnie. Rafalala: Dobrze, przychodzę punktualnie, jestem 23.50 i proszę przestać już gadać, dobrze? Policjant 1: 23:59, tak? Rafalala: 23.50 stoję tutaj, dziesięć minut czekam na pana, krzesełko jest puste, które filmuję. Mówię sto razy dobry wieczór, nikogo nie ma. Policjant 1: Ponieważ nikogo nie ma. Rafalala: Tak, świetnie, to niech pan siedzi tam, gdzie powinien. A później niech pan uzupełni dozór tak jak powinno być. (Transseksualistka przemawia teraz do swoich fanów) Tak kochani, to jest właśnie polska policja. Dziękuję, że jesteście ze mną w tak licznym gronie, na żywo, na Facebooku. Tak to właśnie wygląda. Widzicie, jak policja jest polityczna i jak bardzo podlega dzisiejszemu rządowi PiS-owi. Policjant 1: Dobranoc, panie Zbadyński. Rafalala: Do widzenia. Policjant 1: Dobranoc. Rafalala: Do widzenia. Do zobaczenia za tydzień. I nie nadajesz się, hańbisz ten mundur. I pamiętaj, do transseksualnej kobiety możesz się inaczej odzywać. Ale jesteś zwykłym chamem. Nie zapominaj o tym. Policjant: Dobrze, panie Rafale. Całą rozmowę zarejestrowała i udostępniła w internecie. Można zobaczyć ją w poniższym filmiku.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Cała Warszawa jest zablokowana! Strajk taksówkarzy sparaliżował stolicę
  2. Jest źle. „Boczek” z Kiepskich walczy z ciężką chorobą
  3. Sąd nie miał dla niego litości. Polski polityk skazany za zlecenie morderstwa
  4. Ile zarabia Beata Tadla? Czym zajmuje się dziennikarka?
  5. Ostatkiem sił położył się na kobiecie. Strażacy byli zdruzgotani
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News