Ksiądz Sawicz w końcu się odnalazł. Zaskakujące zatrudnienie kapłana

Ksiądz Sawicz w końcu się odnalazł. Zaskakujące zatrudnienie kapłana Źródło: Fot. Pixabay

Rafał Sawicz stał się przed kilkoma dniami najbardziej kontrowersyjną postacią w krajowej polityce. Gdański duchowny okazał się bowiem osobą, której miała z polecenia Jarosława Kaczyńskiego zostać przekazana koperta z 50 tys. zł. Jak donoszą dziennikarze "Wyborczej", wreszcie udało im się go odnaleźć.

Rafał Sawicz jest przede wszystkim postacią niezwykle tajemniczą. Jego nazwisko przewija się bowiem w głośnej aferze podsłuchowej, której głównym bohaterem stał się Jarosław Kaczyński. W jej tle pozostaje za to spółka Srebrna. Gerald Birgfellner twierdzi bowiem, że prezes Prawa i Sprawiedliwości nakazał mu w tajemniczych okolicznościach przekazanie duchownemu z Trójmiasta 50 tys. zł. Sam kapłan jest według kurii osobą zaginioną i hierarchowie kościelni nie mają z nim żadnego kontaktu.

Gdzie przebywa Rafał Sawicz? "Wyborcza" wreszcie do niego dotarła

Dziennikarze "Wyborczej" przez długi czas starali się ustalić, co stało się z Sawiczem oraz gdzie obecnie przebywa. W mediach społecznościowych apelowali nawet do samego duchownego, ale także do czytelników o pomoc w odszukaniu kolejnego bohatera afery podsłuchowej. Zapewniali mężczyźnie anonimowość w ewentualnym wywiadzie, chcąc jedynie uzyskać kolejne informacje w sprawie. Do mediów dotarły ostatecznie wieści, według których Sawicz mieszka w Gdańsku i tam też pracuje. Z nieoficjalnych ustaleń "Wyborczej" wynika, że udało mu się znaleźć zatrudnienie w miejscowym Urzędzie Miasta, a konkretnie Referacie Analiz Opłat i Rozliczeń Wydział Skarbu.

Ksiądz Sawicz jest pracownikiem gdańskiego ratusza? Zadziwiające doniesienia mediów

- Urzędnik Rafał Sawicz pracuje u nas od roku 2016. Został zatrudniony na zastępstwo - powiedziała w rozmowie z dziennikarzami Olimpia Schneider, reprezentująca biuro prasowe Urzędu Miasta Gdańska. Jak twierdzą reporterzy "Wyborczej", podjęli już próby skontaktowania się z urzędnikiem Sawiczem, który jest według nich właśnie osławionym duchownym z taśm. Niestety, wszelkie ich starania na razie spełzły na niczym. Okazało się bowiem, że mężczyzna udał się na "wcześniej zaplanowany urlop wypoczynkowy", co uniemożliwiło rozmowę lub bezpośrednią konfrontację.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM Na nowe, konkretne doniesienia w sprawie tzw. taśm Kaczyńskiego oraz potwierdzenie nieoficjalnych informacji "Wyborczej" opinia publiczna będzie więc zapewne musiała jeszcze nieco poczekać. Oczywiście stanie się to pod warunkiem, że Sawicz w ogóle będzie chciał cokolwiek ujawnić.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Pola Raksa NIGDY nie zrobiłaby kariery, gdyby skończyła te STUDIA. Nikt by wtedy o niej nie usłyszał
  2. Katarzyna Dowbor pokazała 85-letnią mamę! Wygląda jak MILION dolarów!
  3. Szczere wyznanie gwiazdora TVN zaskoczyło fanów. „Jestem znanym alkoholikiem”
  4. Służby ostrzegają przed powodziami. Nagła zmiana pogody przyniesie tragiczne rezultaty w 4 województwach
  5. Nie żyje światowej sławy aktor. Zabił go nowotwór
  6. HGA Media - duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  Źródło: Wyborcza Następny artykuł