Sikorski wskazał szpiega! Złamał tajemnicę państwową?

Sikorski wskazał szpiega! Złamał tajemnicę państwową? Źródło: youtube.com/WirtualnaPolska

Radosław Sikorski jako były minister spraw zagranicznych posiada bardzo dużą wiedzę o najważniejszych tajemnicach państwowych. Polityk dosyć hojnie zdecydował się podzielić niektórymi faktami, które być może nie powinny wyjść na jaw. 

Radosław Sikorski przez długi czas należał do grona najbardziej wpływowych polityków w naszym kraju. Ze względu na sprawowane funkcje uczestniczył w podejmowaniu kluczowych decyzji z perspektywy interesu narodowego. Możliwe, że były szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych okazał się aż nadto hojny w dzieleniu się swoimi wspomnieniami. Wskazał domniemanego szpiega. Teraz zarzuca się mu złamanie tajemnicy państwowej.

Radosław Sikorski złamał tajemnicę państwową?

Radosław Sikorski dopiero co wydał swoją najnowszą książkę "Polska może być lepsza". Na jej stronach znalazło się wiele ciekawych stwierdzeń, w tym historie związane z konkretnymi pracownikami rządu. Wśród nich znalazł Witold Jurasz, który pełnił służbę w placówkach na terenie Białorusi i Rosji. Sikorski stwierdził, że dyplomata był współpracownikiem tajnych służb. - Radosław Sikorski informuje czytelników, że byłem oficerem bądź współpracownikiem polskiego wywiadu (dokładniej rzecz ujmując używa sformułowania o "szpiegowskim fachu" i zaraz potem wymienia moje nazwisko). Gdyby to było prawdą, nie wstydziłbym się tego - informuje Jurasz za pośrednictwem portalu Onet.pl. Argumentacja obronna Jurasza opiera się przede wszystkim na datach. Tłumaczy, że przyszedł na świat w 1975 roku, co uniemożliwiło mu współpracę z aparatem państwowym PRL. Następnie okres jego pracy zagranicznej ma wykluczać jakiekolwiek potencjalne związki z WSI. Dyplomata stwierdził również, że podając tego typu informacje, jego zdaniem Sikorski łamie tajemnicę państwową. - Problem polega na tym, że fakt pracy bądź współpracy z wywiadem (w grę teoretycznie wchodzić mogłyby Agencja Wywiadu bądź Służba Wywiadu Wojskowego) objęty jest tajemnicą państwową o najwyższej klauzuli ściśle tajne - dodaje.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Jurasz stwierdził również, że mało dyplomatów decyduje się na współpracę, o której nie powinna dowiedzieć się opinia publiczna. - Skądinąd z tego, co słyszę od znajomych, którzy pracowali w służbach, to o ile jeszcze 20 lat temu większość Polaków zgadzała się na współpracę z wywiadem, to dziś 90 proc. obywateli RP, do których polskie służby zwracają się z prośbą o pomoc, odmawia, uzasadniając to obawą przed dekonspiracją - skomentował. Dyplomata pokusił się o stwierdzenie, że atak ze Strony Sikorskiego to po prostu odwet, za niegdysiejszą krytykę ministerstwa, którym kierował. - Nie ujmuję ministrowi ani patriotyzmu, ani fantazji. Tym bardziej dziwię się, że uległ pokusie tego, by mszcząc się za krytykę, konfabulować bądź zdradzać tajemnice - dodał na łamach Onetu.
ZOBACZ TAKŻE
  1. Andrzej Duda tworzy służby o jakich nikomu się nie śniło! Całkowity przełom 
  2. Jak prezes TVP się z tego wytłumaczy?! Szokująca informacja wyszła na jaw 
  3. Morawiecki nie wiedział, gdzie ma podziać wzrok! W takich opałach jeszcze nie był 
  4. Znaki zodiaku i ich NAJWIĘKSZE zalety. Jakie ma twój?
Następny artykuł