Magdalena Ogórek, która jeszcze do niedawna była po przeciwnej stronie sceny politycznej niż Prawo i Sprawiedliwość, ostatnimi czasy bardzo pozytywnie wypowiada się o obozie rządzącym. To nie podoba się części opozycji, która oskarża ją o podlizywanie się władzy w celu uzyskania jakichś korzyści. W tym kontekście pomiędzy byłą kandydatką na prezydenta a jednym z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy w Polsce doszło do pyskówki. 

Magdalena Ogórek, która w wyborach prezydenckich startowała z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej po wygranej Andrzeja Dudy oraz jego macierzystej partii Prawa i Sprawiedliwości, zmieniła fronty i zaczęła wypowiadać się bardzo pozytywnie o dotychczasowych dokonaniach formacji Jarosława Kaczyńskiego.

To nie podoba się aktualnej opozycji, która oskarżała ja o podlizywanie się obozowi władzy w nadziei na dostanie jakiejś intratnej propozycji. Oburzenie względem byłej kandydatki lewicy na prezydenta urosło tym bardziej, gdy okazało się, że rzeczywiście taka propozycja się pojawiła, a Ogórek z niej skorzystała.

Wczoraj, na antenie TVP Info Magdalena Ogórek zadebiutowała jako prowadząca programu „W tyle wizji”. Fakt ten na jednym z portali społecznościowych skomentował jeden z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy w Polsce i jednocześnie jeden z najgorliwszych przeciwników obecnej władzy, Tomasz Lis.

lis

Magdalena Ogórek jednak nie miała zamiaru pozostawiać tego bez komentarza i odpłaciła się równie uszczypliwym komentarzem przekonując, że sam korzystał ze znajomości i podlizywania się poprzedniej władzy Platformy Obywatelskiej.

ogorek

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


bh

Zobacz również

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.