Putin podjął kontrowersyjną decyzję. Konflikt gwarantowany?

Putin podjął kontrowersyjną decyzję. Konflikt gwarantowany? Źródło: .

Prezydent Rosji po raz kolejny pokazał, co myśli o opinii światowych przywódców i podjął decyzję, która może wywołać zagładę. Putin napluł Polsce w twarz i rozpoczął nowy program zbrojeniowy. Czy to początek nowego konfliktu? Wielu ekspertów jest przekonanych, że tak. Pytanie jednak, czy Polska może czuć się zagrożona? Na pewno konflikt ponownie rozgorzeje w Donbasie. Czy rozciągnie się na inne państwa? Są ku temu poważne obawy. 

Rosyjski przywódca odwiedził niedawno Kazań w Tatarstanie, by podziwiać pokaz nowego uzbrojenia, w które już niedługo zostanie wyposażona armia Federacji. Odnowiona wersja radzieckiego Tu-160, Tu-160M ma być cudem rosyjskiej techniki i maszyną zdolną do przenoszenia aż 12 głowic nuklearnych. ZOBACZ TAKŻE: Wojna atomowa wisi na włosku. Gorzej nie było od ponad 60 lat Putin zachwycił się pokazem i zapewnieniami swoich ekspertów tak bardzo, iż ogłosił, że jego armia otrzyma w najbliższej przyszłości aż 10 tego rodzaju Tupolewów. Napluł tym samym w twarz Polsce, która musi od tej pory liczyć się ze zwiększonym zagrożeniem ze strony Moskwy. Tak przynajmniej interpretuje to obóz rządzący. Nasz kraj i tak dotąd zrobił bardzo wiele, by zabezpieczyć wschodnią flankę przed wojskami Kremla. Niestety, przed bombami atomowymi nie mamy żadnej ochrony. Koszt inwestycji wyniesie około 15 miliardów rubli, czyli 945 milionów złotych. Jej koniec ocenia się na 2027 rok. Samoloty mają mieć o 60 proc. większą efektywność od swojej starszej wersji, móc latać bez tankowania na odległość równą 12 tysiącom kilometrów. Poprawiono także system walki i sterowanie. ZOBACZ TAKŻE: Ta zmiana w polskiej armii to prawdziwy PRZEŁOM. Nawet Rosjanie są pod wrażeniem

Putin doprowadzi do zagłady?

Jak twierdzi rosyjski przywódca, zbrojenia posłużyć mają do udoskonalenia możliwości obronnych jego państwa. Nie wspomniał jednak o oczywistym polepszeniu się przy tym zdolności ofensywnych. Stosunki między NATO a Rosją, co znaczy, że także na linii Warszawa-Moskwa znacznie się ostatnio pogorszyły. - To poważny krok w kierunku rozwoju naszej sfery zaawansowanej technologicznie i wzmocnienia zdolności kraju do obrony - powiedział Władimir Putin. Wzmacniamy w ten sposób nasz potencjał jądrowy - powiedział Putin. ZOBACZ TAKŻE: Nowy szef MON zdruzgotany. Macierewicz właśnie zniszczył mu życie Zdaniem wielu nad światem unosi się widmo nuklearnej zagłady, która może nastąpić w każdej chwili. Niekończąca się wymiana wzajemnych prowokacji ze strony Korei Północnej i Stanów Zjednoczonych podnoszą jedynie temperaturę sporu wschodu z zachodem, a nie go ochładzają. Z drugiej strony, trudno sobie wyobrazić, by ktoś naprawdę nacisnął przycisk i doprowadził do katastrofy. Oby pozostało to w sferze gróźb. W tej sytuacji zamówienie aż 10 strategicznych bombowców, które zdolne będą do transportowania dziesiątek bomb atomowych, nie jest wysiłkiem na rzecz pokoju, a raczej wojny. Zbrojąca się Rosja staje się z dnia na dzień groźniejsza dla Sojuszu Północnoatlantyckiego. Państwo, któremu przewodzi Putin, pokazało w ostatnich latach, na co je stać m.in. na Ukrainie, czy w Syrii. Nie wiadomo do końca, jaki wpływ na mocarstwowość Rosji mają nałożone i utrzymywane międzynarodowe sankcje, ale nie powstrzymują one najwidoczniej jej przed pokazami siły i angażowaniem się w politykę zagraniczną w roli "światowego policjanta", zastępując po części Amerykanów. ZOBACZ TAKŻE: Wielka szkoda! Przez konflikt w rządzie Polska straciła grube miliardy od Chin. Interesy przejęli… źródło: o2.pl

Następny artykuł