Puszcza Amazońska płonie w zatrważającym tempie. Dym widać już z kosmosu

Puszcza Amazońska płonie w zatrważającym tempie. Dym widać już z kosmosu

Puszcza Amazońska jest w dramatycznym stanie. Trawi ją ogień. Według szacunków, w tym roku doszło do rekordowej liczby pożarów. Za wiele z nich odpowiada niestety człowiek.

Puszcza Amazońska płonie. Według informacji brazylijskiego Narodowego Instytutu Badania Przestrzeni (INPE), tylko na terenie tego kraju wybuchło już ponad 70 tysięcy pożarów. To rekordowy rok, jeśli chodzi o ich liczbę. Sytuacja jest dramatyczna - dym pochodzący z ognia rozprzestrzenia się nad połową Brazylii.

Puszcza Amazońska w ogniu. Dużo w tym ludzkiej winy

Liczba pożarów wzrosła o 83% w porównaniu do analogicznego okresu sprzed roku. Jest to też najwyższy wynik odkąd stosuje się pomiary. Zdjęcia zrobione z kosmosu przez program Copernicus pokazują, że dym z ognia pokrywa już połowę Brazylii, a nawet sięga do sąsiednich krajów. Według szacunków co minutę spala się obszar równy 1,5 boiska do piłki nożnej.

Jak się okazuje, wiele z tych pożarów wynika z winy człowieka. Według INPE na ilość pożarów nie mają wpływu warunki atmosferyczne. W Brazylii jest teraz sucho, ilość opadów w kraju jest mniejsza, niż średnia.

- Nie ma nic nadzwyczajnego, jeżeli chodzi o klimat w tym roku czy ilość opadów deszczu w Amazonii, która jest jedynie lekko poniżej średniej. To, że jest sucho, stwarza dobre warunki do rozprzestrzeniania się pożarów, jednak zaprószenie ognia to już sprawka ludzi. Nieważne czy umyślna, czy nie - tłumaczy Alberto Setzer z IPNE.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Puszcza Amazońska jest bezlitośnie wykorzystywana? Zarzuty wobec prezydenta

Zdaniem wielu ekologów, za wzrost pożarów odpowiada też prezydent Brazylii, Jair Bolsonaro. Polityka głowy państwa opiera się na wykorzystaniu ekonomicznego potencjału Amazonii. Obrońcy przyrody nazywają go "Kapitanem Piłą Łańcuchową", ponieważ jest zwolennikiem wylesienia puszczy. Sam prezydent uważa, że statystyki są zawyżane - to po prostu czas w roku, w którym rolnicy wypalają ogniem trawy.

Bolsonaro twierdził też wcześniej, że wyniki INPE nie są prawdziwe. Sprawa zakończyła się zwolnieniem dyrektora Instytutu, a prezydent stwierdził, że "czeka na kolejny zestaw liczb, które nie będą zmyślone".

Dzisiaj grzeje: 1. Wiadomo, co się teraz dzieje z kobietą, która towarzyszyła Woźniakowi-Starakowi. Do pracy już raczej nie wróci

2. List z ZUS. Pod żadnym pozorem nie wyrzucaj go!

Sam Jair Bolsonaro woli szukać winnych pośród organizacji pozarządowych. Zasugerował, że obcięcie dofinansowania organizacji NGO mogło mieć wpływ na destrukcyjne działania - zdaniem polityka, członkowie organizacji mogą celowo podpalać lasy, by pokazać w złym świetle władze państwa. Zapewnił jednak, że rząd robi wszystko, by opanować skalę pożarów.

Screen/ Twitter/ WMO | OMM ‏

  1. Nowe, wstrząsające doniesienia na temat Piotra Woźniaka-Staraka. „Znaleziono w śrubie motorówki ludzkie włosy”
  2. Nie żyje legenda TVP. Ostatni post jaki opublikował brzmi: "W szpitalu. Połamany, zaraz będą mnie rżnąć"
  3. Kobieta podczas porodu usłyszała donośny śmiech lekarza. Gdy zobaczyła swoje dziecko, zrozumiała dlaczego
  4. Bezdomny mężczyzna zaczepił 24-latkę i poprosił o pieniądze. Później zadał jej pytanie, które ścięło ją z nóg
  5. Dziecko w bardzo złym stanie trafiło do szpitala. Gdy lekarze zajrzeli do ust chłopca, natychmiast powiadomili policję

Źródło: TVN 24

Następny artykuł