Gdy suczka zaczęła rodzić, weterynarz przecierał oczy ze zdumienia. Widok, który zapamięta na zawsze

Gdy suczka zaczęła rodzić, weterynarz przecierał oczy ze zdumienia. Widok, który zapamięta na zawsze Źródło: Unsplash Matt ODell

Psy potrafią czasami nas mocno zaskoczyć. Jednak zdziwienie na twarzy weterynarza wywołane przez czworonoga to prawdziwa rzadkość. Przyczyną był niezwykły poród pewnej suczki. Do czego doszło podczas niego?

Z całą pewnością psy to jedne z naszych ulubionych zwierząt domowych. Zwierzaki potrafią niekiedy przyprawić nas o niemałe zdumienie. Suczka i jej opiekunka wyczekiwały dnia porodu. Kiedy w końcu nadszedł doszło do czegoś, co zaskoczyło nawet weterynarza. 

Niezwykły poród, który wywołał ogromną konsternację

Psy to jedne z tych zwierząt, które potrafią rozświetlić nawet najciemniejsze momenty w życiu. Czasami wystarczy podsunięcie pyszczka do głaskania by chandra zajmująca nasze myśli mogła odejść w niepamięć. Nie da się ukryć, że psy to dla wielu z nas czysta radość. Między innymi dlatego właśnie te zwierzęta tak chętnie są przyjmowane w naszych domostwach. Czworonogi potrafią jednak wywołać czasami u nas ogromne zaskoczenie.

Czasami psy sprawiają, że sami nie wiemy jak mamy zareagować na ich zachowania. Oczywiści zdarzają się przykre niespodzianki, takie jak zniszczone meble, które w jakiś sposób przeszkadzały zwierzakowi. Jednak niekiedy niespodzianka, którą zgotuje nam pies może być bardzo miła. Podanie jakiegoś przedmiotu lub próba pocieszenia nas w ciężkich chwilach z pewnością można do tego zaliczyć. Ta suczka zaskoczyła wszystkich łącznie z weterynarzem. Powodem był jej poród, który z początku mógł wydawać się absolutnie normalny.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Nowo narodzone psy zaskoczyły każdego

Psy, które przyszły na świat wywołały niemałą konsternację. Maluchy wyglądały całkiem normalnie, jednak ich poród był niezwykle wyjątkowy. Wszystko zaczęło się w minioną środę. Właścicielka suczki zauważyła, że ta zaczęła rodzić. Po niecałych dwóch minutach pojawił się pierwszy szczeniak. To jednak był dopiero początek. Wcześniejsze badania sugerowały, że można oczekiwać około ośmiu psów w miocie. Szacunki okazały się bardzo mylące.

Zanim suczkę udało się przetransportować do weterynarza udało jej się urodzić aż 12 szczeniaczków. Nie da się ukryć, że ta liczba jest niezwykle imponująca. Jednak wkrótce miała się jeszcze powiększyć. Jak donosi brytyjski portal Metro w ciągu 24 godzin na świat przyszło 20 małych psów. Bez wątpienia jest to niezwykła rzadkość. Niefortunnie przeżyło tylko 11 z nich, co nadal jest sporą liczbą szczeniaków.

Dzisiaj grzeje: 1. Pilne ostrzeżenia pierwszego stopnia dla aż 11 województw. Polacy muszą uważać
2. Kto najciężej choruje na koronawirusa? Jest najnowszy raport, prawda jest bardzo smutna

Psy, które przyszły na świat czekają na nowe domostwa. Jak to szczeniaczki, są niezwykle urocze, więc z pewnością go znajdą. Zwierzaków było tyle, że imię zostało nadane tylko ostatniemu z urodzonych. Nazwano go Bambi. Właścicielka zastanawiała się czy pozostałym szczeniaczkom nie nadać imion związanych z bajkami Disneya. Jednak póki co zrezygnowała z tego pomysłu.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Kto najczęściej choruje przez koronawirusa? Opublikowano najnowszy raport
  2. Hertha Berlin podała wyniki testów na wirusa. Co z Krzysztofem Piątkiem?
  3. Wycieńczona pielęgniarka opublikowała porażające nagranie. Ze łzami w oczach błaga, by nie robić pewnej rzeczy
  4. Co oznacza stan epidemii w Polsce? Rząd wprowadzi mnóstwo dodatkowych ograniczeń
  5. Dzwoni nieznany numer i słyszysz cztery słowa? Natychmiast się rozłącz, grozi ci ogromne niebezpieczeństwo
  6. Bada od 40 lat koronawirusy, wyciekł jego prywatny list. Twierdzi, że wie czym niwelować wirusa

Źródło: Metro

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News