Najlepsi przyjaciele człowieka. Psy pomogą znaleźć zaginionego Dawidka

Najlepsi przyjaciele człowieka. Psy pomogą znaleźć zaginionego Dawidka Źródło: Unsplash/Altino Dantas

Tropiące psy, helikopter, drony - poszukiwania zaginionego Dawidka zakrojono na wielką skalę. Dziecko wciąż nie zostało znalezione, a policja liczy, że przeszkolone zwierzęta złapią trop i pomogą ustalić miejsce pobytu 5-latka.

Psy policyjne zostały sprowadzone na miejsce poszukiwań zaginionego w środę Dawida Żukowskiego. Zwierzęta mają pomóc w znalezieniu chłopca. Trwa trzecia doba akcji, ale 5-latka wciąż nie znaleziono. Równolegle trwa śledztwo policji, które ma określić, co działo się między 17:00 (gdy ostatni raz widziano chłopca żywego), a 21:00 - godziną samobójczej śmierci ojca. Wiele osób ma nadzieję, że wyszkolone czworonogi okażę się zbawienne w tej tragicznej sytuacji. 

Policyjne psy szukają tropu. Trzecia doba poszukiwania Dawidka

Obecnie w akcji poszukiwawczej bierze udział ponad tysiąc osób. Są wśród nich policjanci, także ci, którzy przerwali urlopy, a także oddziały Wojsk Obrony Terytorialnej i grupy utworzone przez ochotników. Teren przeszukiwano także za pomocą helikoptera i dronów, niestety wciąż bez rezultatu - dziecka wciąż nie udało się znaleźć.

Teraz policja skupia się na terenie węzła Konotopa. Ekipa poszukiwawcza była tam już w piątek, ale powrócono by powtórzyć przeszukanie terenu. Inne miejsca, na którym skupia się uwaga policji, to parking w Grodzisku Mazowieckim (tam znaleziono samochód, którym Dawid podróżował z ojcem) oraz górka spotterska na Okęciu.

Na przeszukiwane miejsca sprowadzono psy tropiące z przewodnikami. To na ich umiejętności bardzo liczą służby. Jest nadzieja, że psy złapią trop, dzięki czemu będzie można prześledzić trasę, którą poruszało się dziecko.

Obszar poszukiwań rozszerzony. Pies złapał trop

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dziś media podały nieoficjalne informacje od PAP-u, mówiące, że rzeczywiście jeden z policyjnych psów złapał trop. Zwierzę rzekomo wyczuło zapach ojca 5-letniego Dawidka - było to w okolicach skrzyżowania ulic Żytniej i Ogrodników w Duchnicach. Miejscowość leży na trasie między Grodziskiem Mazowieckim a Warszawą, a pies złapał trop w pobliżu bramki ewakuacyjnej z autostrady. Niestety, mimo nadziei policji, zwierzę nie podjęło go. 

Policja z pomocą psów wciąż poszukuje chłopca. Młodszy inspektor Grzegorz Prusak z Komendy Głównej Policji powiedział, że dokładnie przeczesywane są tereny w stronę zjazdu z autostrady w kierunku Grodziska. Przeszukiwane są pustostany, pola, łąki będące na trasie podróży Dawidka i jego ojca. To tam psy tropiące najbardziej się przydadzą i miejmy nadzieję, że pomogą w odnalezieniu dziecka. 

  1. Kobieta piła napój przez słomkę. Następnego dnia już nie żyła. Gdy lekarze ją zobaczyli, byli PRZERAŻENI
  2. Ewa Farna poruszyła cały internet tym zdjęciem. Fanom wyszły oczy z orbit, gdy zobaczyli jak SCHUDŁA
  3. Wciąż nie wiadomo, gdzie przebywa Dawidek. W Polskę zaraz uderzą potężne burze, 9 województw zagrożonych
  4. Cała Polska podaje dalej! Niezwykle pilny apel policji ws. Dawida Żukowskiego
  5. Ujawniono przeszłość mamy 5-letniego Dawida. Nie miała w życiu lekko
  6. Policjant ujawnił na wizji TVN kulisy poszukiwań Dawida. Gdzie jest 5-latek?

Źródło: WP

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu