Para wybrała się na spacer z psem po opustoszałej okolicy. Gdy zauważyli, kto idzie z nimi, zamarli

Para wybrała się na spacer z psem po opustoszałej okolicy. Gdy zauważyli, kto idzie z nimi, zamarli Źródło: Unsplash.com Jake Green

Psy nawet w czasach epidemii trzeba wyprowadzać na spacer. Opustoszałe ulice wydają się z pozoru bezpieczniejsze na przejście się z pupilem, ale jak się okazuje, nie zawsze tak jest.

Psy teraz mają więcej swobody niż kiedykolwiek. Epidemia koronawirusa sprawiła, że puste ulice są znacznie swobodniejszym miejscem na spacer ze zwierzakiem. Co niestety, z pewnych powodów nie oznacza wcale, że będzie bezpieczniej.

Wyszli w trakcie epidemii na spacer z psem. Ulica była pusta, nagle zauważyli cień, który ich poważnie zaniepokoił

Efekty epidemii odczuły nawet tak wielkie miasta jak San Francisco w USA. Tam również ulice są wyludnione, większość obywateli przebywa w domach. Pewna para postanowiła wyjść wieczorem na spacer z psem. Jednak w trakcie spokojnej przechadzki, zauważyli za nimi niepokojący cień.

Okazało się, że dzikie zwierzęta zaczęły korzystać z mniejszej aktywności ludzi i pojawiać się na ulicach. Cień, który zobaczyli, należał do kojota. Para czym prędzej schowała się ze swoim zwierzakiem za autem, a dzikie zwierzę odstraszył ochroniarz.

Kojoty żyją w Ameryce Północnej i Południowej. To drapieżniki, które rzadko atakują ludzi (ze względu na nieduże rozmiary), ale inne zwierzęta są zagrożone ich potencjalnymi atakami. Dzięki reakcji ochroniarza i pary, na szczęście ich psu nic się nie stało.

Dzikie psy i inne zwierzęta z lasów na ulicach. Zaskakujące skutki epidemii

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Epidemia spowodowała, że większość ludzi zabarykadowała się w domach, aby nie ryzykować zarażeniem. Na ulicach miast zaczęły pojawiać się dzikie zwierzęta i takie incydenty zdarzają się nie tylko w USA. Na ulicach polskich miasto zaobserwowano już lisy czy sarny. Choć w polskich lasach nie żyją kojoty, nie oznacza to, że możemy czuć się bezpiecznie.

Dzisiaj grzeje: 1. Z ostatniej chwili: Szumowski nie pozostawia złudzeń, wyjawił prawdę o końcu epidemii. Minister przekazał fatalne wiadomości

2. Niemowlę zbliżyło się do rottweilera. Rodzice nagrali wszystko

W bardziej egzotycznych rejonach światy, na ulicach pojawiają się pumy, których również w Polsce nie uświadczymy. Za to możemy spotkać dziki, które już przed epidemią pojawiały w godzinach nocnych i porannych na terenach miast, a teraz ze względu na mniejszą aktywność może być ich więcej. Spotkanie z dzikim zwierzęciem do bezpiecznych ani przyjemnych nie należy. Należy zachować wzmożoną czujność.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Zobaczył psa moknącego na deszczu. Jego reakcja rozczula do łez
  2. Dziecko wyciągnęło rączkę do owczarka. Rodzice wszystko nagrali
  3. Panna młoda zabroniła 14-letniej siostrze być druhną. Powód zwala z nóg, ręce opadają
  4. Mama zrobiła zdjęcie umierającej córce. Kilka miesięcy później spojrzała na nie i zamarła
  5. Maleńkie bliźniaczki spały, gdy rzucił się na nie pies. Mama nie była w stanie powstrzymać tragedii
  6. 2-letnie dziecko wyszło niezauważone z domu. Na swojej drodze spotkało pitbulla, niestety stała się tragedia

Źródło: Wamiz

 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News