Kosiniak-Kamysz: PSL jest gwarantem normalności

Kosiniak-Kamysz: PSL jest gwarantem normalności Źródło: flickr/Lidia Sokal

PSL od lat może liczyć na swój stały elektorat. Polskie Stronnictwo Ludowe było już w różnych koalicjach. Dziś jego lider nie zamierza już iść na żaden kompromis i przekonuje, że jego partia jest gwarantem normalności w Polsce.

PSL od wielu lat może liczyć na głosy swojego wiernego elektoratu. Polskie Stronnictwo Ludowe nigdy nie było wiodącą partią w kraju, jednak zawsze miało w sejmie swoich przedstawicieli. Partia występowała w różnych koalicjach, a jej politycy zawsze mieli wpływ na to, co dzieje się w kraju.

Polskie Stronnictwo Ludowe okazało się dużym zaskoczeniem w wyborach samorządowych. Partia ma wciąż wielu zwolenników, a jej zwierzchnicy wierzą, że ugrupowanie może odnieść sukces. PSL pozostaje jednak konserwatywne w kwestii światopoglądowej. 

Lider PSL jest konserwatywny w swoich poglądach. "Podpisanie karty LGBT+ to błąd"

Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz jasno wypowiada się na tematy światopoglądowe. Jego zdaniem podpisanie karty LGBT+ przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego było ogromnym błędem. Można odnieść wrażenie, że PSL jest bliskie ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego, przynajmniej pod względem światopoglądowym. To jednak za mało.

Okazuje się, że Władysław Kosiniak-Kamysz nie wyobraża sobie sojuszu z PiSem w obecnej sytuacji politycznej. PSL już dwukrotnie miało propozycję wejścia w koalicję, jednak nie przystąpiło do niej ani w 2006 oku ani po ostatnich wyborach samorządowych. Po wyborach parlamentarnych z pewnością nie będzie inaczej. PSL ma swoją własną wizję Polski, a lider partii jest przekonany, że jest to gwarancją normalności.

PSL gwarancją normalności dla Polski. Śmiałe słowa lidera

Władysław Kosiniak-Kamysz wierzy w sukces swojej partii. Jego zdaniem jest ona gwarantem normalności dla obywateli. W wywiadzie dla mediów powiedział:

– Zrobię wszystko, aby PSL odgrywało bardzo ważną rolę, bo jesteśmy gwarantem normalności. Może nie jesteśmy jacyś wystrzałowi, nie odpalamy raz po raz fajerwerków, ale gwarantujemy, że nie będzie ostrych skrętów światopoglądowych ani w lewo ani w prawo. Gwarantujemy normalną współpracę, budowanie mostów, a nie stawianie murów, szukanie przyjaciół, a nie wskazywanie wrogów. To mogę w stu procentach zagwarantować – zapewniał lider PSL.

Nadchodzące wybory parlamentarne zweryfikują te słowa. Już wkrótce okaże się, czy PSL przekona do siebie wyborców. 

źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł