Jerzy Owsiak
fot. wikimedia commons
Bartłomiej Chudy - 12 Września 2018

Prokuratura umorzyła postępowanie ws. Przystanku Woodstock. Owsiak wskazuje na "osobę"

Przystanek Woodstock to symbol wolności dla wielu pokoleń Polaków. Nie wszystkim kojarzy się jednak dobrze. Trzy lata temu jeden z uczestników zawiadomił prokuraturę dopatrując się złej organizacji koncertów od 2010 roku włącznie. Śledczy nie dopatrzyli się jednak nieprawidłowości.

Przystanek Woodstock stał się przedmiotem kontroli aż trzech prokuratur. Ostatnie zdanie należało do Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, która nie dopatrzyła się znamion przestępstwa - informuje Wirtualna Polska. W śledztwie dokładnie przeanalizowano dokumentację z lat 2010-2017. Począwszy od zezwoleń urzędowych, po czystość i kluczowe dla tak wielkiego wydarzenia aspekty bezpieczeństwa. - Nie dopatrzono się znamion czynu zabronionego - cytuje zastępcę prokuratora okręgowego w Koszalinie wp.pl.

Przystanek Woodstock organizowany prawidłowo

W sprawie głos zabrał Jerzy Owsiak, od lat regularny współorganizator i stały bywalec "Przystanku". W emocjonalnym wpisie na Facebooku podkreślił, że ktoś zgłaszający festiwal w Kostrzynie nad Odrą musiał być nieprzychylny temu wydarzeniu. - Istotnie, na zawziętość i nieprawdopodobne pokłady złej woli, oraz gigantycznego focha na wszystko, co „osobę” otacza – nie ma mocnych. Jednak takie zakończenie całego tematu, z wyraźnym zaznaczeniem, że trzeba wracać z kąta, z którego się wyszło, jest ostateczne i może tego focha chociaż ciut utemperuje - napisał Owsiak na Facebooku.

Sprawa zamknięta

Organizator wspomniał też, że umarzając śledztwo w sprawie Przystanku Woodstock, służby zamknęły tą sprawę na dobre. Osobie, która zgłosiła nieprawidłowości nie będzie przysługiwało zażalenie. Sprawa nie będzie zatem rozpatrywana przez sądy. Motywacje osoby, która zawiadomiła prokuraturę opisał dalej Owsiak. Uznał, że zaatakowała Woodstock za całokształt. - Zapoczątkowała wielowątkowe śledztwo dotyczące organizowanej przez nas imprezy. Sama „osoba”, nie będąc nigdy na tym festiwalu i znając go tylko ze zdjęć, czy może z filmów, bo raczej nie z opowiadań - bo takie „osoby” nawet nie mają znajomych, którzy chcieliby się bawić na naszym Najpiękniejszym Festiwalu Świata - wyrabia sobie swoje zdanie na ten temat. Wyciąga jednoznaczne wnioski, które określają ten festiwal mianem najbardziej niebezpiecznego i łamiącego wszystkie zasady - kontynuował Owsiak. Podkreślił, że organizacją festiwalu zajmowały się aż trzy prokuratury (oddziały w Gorzowie Wielkopolskim, Szczecinie, Koszalinie). - Sam festiwal najlepiej broni się swoimi kolejnymi edycjami i ostatecznymi komunikatami po ich zakończeniu, z których wynika, że wszyscy czują się na nim dobrze, bezpiecznie, dbają o siebie, innych i wystawiają nam, organizatorom, doskonałą ocenę - kończy Owsiak.ZOBACZ TAKŻE:
  1. Policja zaatakuje uczestników Woodstocku?! Owsiak przerażony
  2. Owsiak oficjalnie zapowiedział koniec Woodstocku. Poprzednia edycja była ostatnią
  3. Owsiak poniżył PiS! Rząd w pośpiechu rezygnuje
  4. Roztrzęsiony Owsiak ujawnia. Spotkał się z rządem i…
Maciej StuhrNa celowniku PiS: Gwiazdy, które naraziły się władzy [ZDJĘCIA]Czytaj dalej
wyborowawodkaWiedziałeś, że te marki nie są już polskie?!Czytaj dalej
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News