Przychodnia wywołała skandal
Zdjęcie czytelnika nadwisly24.pl
Irmina Jach - 6 Października 2020

Pacjenci nie mają wstępu do przychodni, walą kijem w parapet. Skandaliczne sceny w polskim mieście

Przychodnia znajdująca się w jednym z polskich miast wprowadziła w życie bardzo nietypowe rozwiązanie służące do kontaktu pomiędzy pacjentami i personelem medyczny. Chorzy, którzy chcą skorzystać z usług placówki, muszą walić kijem w parapet. Gdy zdjęcia obiegły krajowe media, doszło skandalu. Internauci są oburzeni.

Przychodnia numer 3 w Tarnobrzegu znalazła się w centrum skandalu po tym, jak jeden z chorych wysłał zdjęcie budynku do portalu nadwisla24.pl. Na fotografii, która obiegła media społecznościowe, widać kij oparty o ścianę. Według doniesień ma on służyć do inicjowania kontaktu pomiędzy pracownikami personelu medycznego i pacjentami, którzy chcą skorzystać z opieki lekarskiej.

Minister Zdrowia podjął decyzjęPilna konferencja ministra zdrowia i policji. Klamka zapadła, nowe zakazy i ogromne karyCzytaj dalej

Przychodnia z Tarnobrzegu w centrum medialnego skandalu

Pod oknem znajdującym się w tylnej części tarnobrzeskiej przychodni, przy ulicy Henryka Sienkiewicza, stoi długi kij. Z relacji świadków wynika, że nie znalazł się w tym miejscu przypadkowo. Po uderzeniu nim w szybę, okno się otwiera, a pielęgniarka zrzuca pacjentowi skierowanie na wizytę lub badania lekarskie. Od dłuższego czasu przychodnia pozostaje zamknięta dla interesantów. Nie funkcjonuje nawet recepcja.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Policja poszukuje przestępcówPilny apel policji. Oto wizerunki najbardziej niebezpiecznych przestępców, widzieliście ich?Czytaj dalej

- To, że dodzwonić się tam nie można, to jest jedna sprawa, ale oni już przeginają całkowicie. Z powodu pandemii koronawirusa, przychodnia ta zamknęła się po prostu dla pacjentów na "cztery spusty". Jeśli ktoś jest umówiony na konkretną godzinę do specjalisty, to dzwoni dzwonkiem i jest wpuszczany do środka. Natomiast do mojego lekarza rodzinnego dostać się nie mogę, jedyną opcja jest teleporada - przekazała zbulwersowana internautka.

Pandemia koronawirusa, która rozpowszechniła rozwiązanie telefonicznego lub internetowego kontaktu ze specjalistą, jest prawdziwą zmorą pacjentów. Większość placówek medycznych nie radzi sobie ze zintensyfikowanym zainteresowaniem. Pacjenci godzinami próbują dodzwonić się do lekarza - linie są często zajęte, a nie recepcja nie odbiera telefonów.

- Niektórzy próbują się dodzwonić po trzy dni, bo telefon jest cały czas zajęty. Jak się już dodzwonisz, to pielęgniarka rejestruje Cię na teleporadę ale wyznacza godzinę, o której należy dzwonić (...). I znów sytuacja się powtarza, bo jest cały czas zajęte. Mając wyznaczoną teleporadę, możesz się po prostu nie dodzwonić. Człowiek chory wisi na telefonie - dodaje kobieta.

Dzisiaj grzeje:

1. Restrykcyjne zakazy wejdą w życie szybciej niż się spodziewano. Złe wiadomości dla wszystkich Polaków

2. Cmentarze zostaną zamknięte 1 listopada, na Wszystkich Świetych? Jest pilny komunikat kościoła

3. Zmiany na Wszystkich Świętych. Minister właśnie ogłosił, jakie obostrzenia zostaną wprowadzone

Kiedy już uda się nawiązać połączenie i konieczne jest odebranie skierowania, należy użyć drewnianego kija. Relacja internautki jest bulwersująca, trudno się dziwić, że Polacy nie kryją oburzenia. Niestety, personel medyczny nie zdecydował się na skomentowanie bulwersującego procederu.

- Chcąc odebrać skierowanie, pacjent nie zostaje wpuszczony do środka, tylko idzie na tyły przychodni, przez trawnik, przedziera się między drzewami, aż dochodzi do okna, obok którego stoi taki duży kij. Ponieważ okna od parapetu są na wysokości ok. 1.80-1,90 m, to bierze się ten kij i wali się w parapet. I ktoś jak to usłyszy, to otwiera okno i pyta "po co?" i po uzyskaniu odpowiedzi, rzuca to skierowanie przez okno. Pomijając fakt, że jest to po prostu upokarzające, to w przypadku deszczu, czy wiatru, skierowanie może się po prostu zniszczyć. Ja jestem młoda i mogę biegać za skierowaniem po osiedlu, a co mają zrobić starsze, schorowane osoby - komentuje pacjentka tarnobrzeskiej przychodni.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Statystyki dot. śmierci Polaków są niewiarygodne. GUS rozwiewa wątpliwości, oficjalny komunikat
  2. Tragedia z samego rana. Nie żyje trener reprezentacji Polski, wychował pokolenia wielkich sportowców
  3. Żona przekazała najgorsze wieści. Nie żyje aktor znany z największych hitów TVP, TVN i Polsatu
  4. Z ostatniej chwili: Właśnie zwołano sztab kryzysowy, minister potwierdził
  5. Ogromna nawałnica w Warszawie. Ulice całkowicie zalane, dramatyczna sytuacja
  6. Ewa na spacerze zauważyła porozrzucane kawałki kiełbasy. Gdy podeszła bliżej, dokonała porażającego odkrycia, od razu ostrzegła innych

Mężczyzna znalazł dziwne jajkoZnalazł na podwórku bardzo dziwne jajko. Kilka sekund później pękło, rzucił się do ucieczkiCzytaj dalej

Źródło: nadwisla24.pl

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News