PRZESADZIŁ?! Dwa zdania Stuhra do prezydenta Dudy hitem internetu

PRZESADZIŁ?! Dwa zdania Stuhra do prezydenta Dudy hitem internetu Źródło: instagram.com/maciej_stuhr

Maciej Stuhr już nie raz objawił się jako ostry przeciwnik obecnej władzy. Tym razem wziął na celownik prezydenta Dudę i poważnie obraził głowę państwa. Czy tym razem aktor przegiął? Zdania na ten temat są mocno podzielone, ale wpis Stuhra jest hitem internetu

Post Macieja Stuhra polubiło już prawie 30 000 internautów, co jest rekordem ostatniego czasu, jeśli chodzi o polityczne wpisy w mediach społecznościowych. Słowa aktora dotyczyły prezydenta Andrzeja Dudy oraz jego decyzji w sprawie podpisania ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa.

Brak weta

Przeciwnicy rządu mieli nadzieję, że prezydent zawetuje ustawy, które w kontrowersyjny sposób reformują polskie sądownictwo. Wśród nich znaleźli się Maja Ostaszewska oraz Maciej Stuhr. Oboje aktorzy nie kryli rozgoryczenia po tym jak Andrzej Duda ogłosił, że wet nie będzie. - Pan Prezydent podpisał ustawę o KRS i Sądzie Najwyższym...Czy mi smutno...Tak. Czy miałam nadzieję, że tego nie zrobi...Tak. Bo zawsze trzeba mieć nadzieję, że ludzie staną po stronie prawa. Ale nie żałuję kochani żadnej chłodnej minuty naszych protestów pod Pałacem Prezydenta, Senatem, Sejmem. Zrobiliśmy to dla siebie i zawsze będziemy pamiętać. Bo może nie być już niezawisłych sądów, może nie być wolnych wyborów, ale WOLNOŚĆ JEST W NAS. I tej wolności nikt nam nie zabierze - przekazała poirytowana Ostaszewska.

Stuhr na ostro

Z kolei Maciej Stuhr postanowił zagrać na ostro i w bezpośredni sposób obrazić głowę państwa. Odpowiedział na słowa Ostaszewskiej w bardzo mocny sposób. Jego wpis stał się absolutnym hitem internetu. Sporo osób twierdzi jednak, że aktor przegiął w swoim wpisie obrażając głowę państwa. - Strażnik Konstytucji, hahaha! Bardzo śmieszne! Lodów bym mu nie dał potrzymać, bo by na pewno liznął! - grzmiał wkurzony Stuhr. Z kolei prezydent Duda twierdzi, że jest zdumiony jakąkolwiek krytyką jego decyzji dotyczącej odmowy zawetowania ustaw reformujących polskie sądownictwo. Środowiska opozycyjne grzmią, ale nic nie wskazuje na to, by rozpętały się jakiekolwiek protesty mogące powstrzymać prezydenta przed podpisem. Przypominamy, że latem w demonstracjach wzięło udział łącznie kilkaset tysięcy osób. Następny artykuł