Przedszkolanka z Radomia znęcała się nad niewinnymi maluchami. "Będziesz jadła na podłodze"

Przedszkolanka z Radomia znęcała się nad niewinnymi maluchami. "Będziesz jadła na podłodze" Źródło: .

Przedszkole w Radomiu znalazło się na ustach całej Polski. Jedna z przedszkolanek pracująca w placówce w obelżywych słowach odgrażała się przemocą, a także nieludzkim traktowaniem wobec zaledwie trzylatków. Sprawa jest wstrząsająca i pokazuje, na jak złe wzorce i akty agresji byli narażeni najmłodsi wychowankowie placówki.

Przedszkole nr 5 w Radomiu przez lata cieszyło się bardzo dobrą opinią, a dzieci do niej uczęszczające nie sprawiały wrażenia nieszczęśliwych. Wszystko zmieniło się w momencie, w którym jedna z wychowawczyń pracujących na terenie obiektu zaczęła wyżywać się na maluchach, wyzywać je, odgrażać się przemocą i robiąc im istną traumę w kształtujących się ledwie charakterach i umysłach. To, co mówiła zatrudniona w obiekcie pedagog, jest wstrząsające.

Przedszkole w Radomiu pod ostrzałem mediów. Wszystko przez zachowanie przedszkolanki

Do odkrycia sprawy agresji werbalnej, jakiej ofiarą zostali wychowankowie radomskiego przedszkola, doszło zupełnie przypadkiem. Jedno z dzieci najprawdopodobniej przychodziło do domu bardzo smutne, a jego rodzice, aby odkryć co może za tym stać, uzbroili je w dyktafon ukryty szczelnie w tornistrze. Na nagraniu, które odsłuchali opiekunowie, znalazły się bulwersujące treści gróźb, których nie powinien słyszeć nikt, a już na pewno nie trzy letnie dzieci.

- Śmierdzisz, zatruwasz powietrze [...] zaraz ci wleję [...] będziesz jadła na podłodze.[...] Jesteśmy po to, żeby łamać te durne charaktery i nie ustąpić. Zaraz zawinę cię w dywan i wywalę - miały brzmieć słowa opiekunki dzieci. Cała kadra placówki jest wstrząśnięta tym, co się stało, a sprawą zajęła się prokuratura.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Przedszkolanka zapłaci za swój wyrok. Możliwa kara więzienia

Po odkryciu tak strasznych nagrań przedszkolanka stawiła się na zebraniu z rodzicami i próbowała wytłumaczyć się ze swojego na wyrost agresywnego zachowania. Sama dyrektorka przedszkola przekonywała media, że ujęta na przestępstwie wychowanka dzieci jest osobą bardzo doświadczoną i przez lata swojej pracy zbierała praktycznie pozytywne opinie.

- Ta sytuacja jest wstrząsem. [...] Przeprosiła, prosiła o wybaczenie, nie potrafiła wytłumaczyć swojego zachowania - powiedziała Polsat News Anetta Kwiatek, dyrektorka przedszkola nr 5 w Radomiu.

Swoje zarzuty względem kobiety ma jednak prokuratura, która zamierzy obciążyć przedszkolankę odpowiedzialną karną od pół roku pozbawienia wolności do lat 8.

- Znęcanie miało polegać na wypowiadaniu treści upokarzających, zniesławiających i ubliżających dzieciom - powiedziała Beata Galas, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Oficjalne: Właśnie ogłoszono niespodziewaną dymisję w rządzie PiS!
  2. TVN: Publiczna egzekucja w Kostrzynie, mordowali na oczach tłumu. Zatrzymano już podejrzanych
  3. Polsat: Potworne podtopienia na wschodzie Polski. Ewakuowano kilkanaście osób, to dopiero początek
  4. Lidl podsłuchuje swoich klientów w ich domach?! Niepokojące odkrycie konsumentów, marka musi się tłumaczyć
  5. Na ciele martwej 14-latki znaleziono aż 50 różnych obrażeń. Makabrycznego morderstwa dokonali jej znajomi
  6. Oliwia Bieniuk pozuje do zdjęcia w odważnym stroju. Uwagę wszystkich przykuwa jeden szczegół

Źródło: Fakt

Następny artykuł