Jutro nie otworzą wszystkiego, coraz więcej fatalnych informacji. Nie chcą narażać dzieci

Jutro nie otworzą wszystkiego, coraz więcej fatalnych informacji. Nie chcą narażać dzieci Źródło: East News Piotr Molecki

Wielu rodziców chce ponownie wysłać dzieci do przedszkola, by móc wrócić do pracy. Jednak w czasie pandemii koronawirusa pojawiają się kolejne przeszkody. Do opiekunów zwróciła się prezydent Łodzi. Pierwszeństwo mają otrzymać rodzice, którzy pracują w zakładach produkcyjnych i służbie zdrowia - informuje portal Fakt.pl.

Chociaż według rozporządzeń rządu przedszkola i żłobki mogą zostać otwarte już jutro tj. 18 maja, pojawia się coraz więcej przeszkód. Najlepszym dowodem na to jest sytuacja, jaka powstała w Łodzi. Prezydent miasta zwróciła się z apelem do rodziców i opiekunów, którzy chcą posłać dzieci do placówek, aby mogli wrócić do pracy. Wiele ośrodków nie jest przygotowanych do funkcjonowania.

Wraz z początkiem kolejnego tygodnia otwarte będą mogły zostać przedszkola i żłobki. Jednak ośrodki, które mają zostać przywrócone do funkcjonowania w okresie pandemii koronawirusa, muszą spełniać szereg warunków. Według portalu Fakt.pl wiele placówek nie jest przystosowanych do pracy w warunkach epidemiologicznych. Wiele z nich mieści się w budynkach zabytkowych.

Nie wszystkie przedszkola zostaną otwarte

W związku z tym, że nie wszystkie przedszkola oraz żłobki zostaną otwarte, liczba miejsc dla dzieci jest mocno ograniczona. Według portalu Fakt.pl z tym problemem mierzy się obecnie Łódź. Ze wstępnych deklaracji rodziców wynika, że do placówek ma trafić 4851 dzieci. Zgodnie z wytycznymi pierwszeństwo będą mieli rodzice, którzy pracują w zakładach produkcyjnych, zatrudnieni są w służbach mundurowych lub pracują w ochronie zdrowia.

- Zdaję sobie sprawę, że przebywanie w izolacji jest już męczące - dla dzieci, dla rodziców, którzy muszą wracać do pracy - słowa prezydent Łodzi, Hanny Zdanowskiej cytuje portal Fakt.pl.

Przedszkola i żłobki zmagają się również z innymi problemami. Część opiekunów, którzy mieliby zajmować się dziećmi, otrzymało pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Z maluchami pracować miałoby blisko 400 pracowników w żłobkach i około 2,5 tys. w przedszkolach. Ośrodki, których pracownicy okazali się zarażeni, nie zostaną otwarte.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Taką grupę chcieliśmy przebadać przed otwarciem placówek. Wojewoda i służby sanitarne odmówiły nam przeprowadzenia testów na koronawirusa, więc zdecydowałam, że miasto we własnym zakresie przeprowadzi testy przesiewowe, by nasze dzieci mogły czuć się bezpiecznie - wypowiedź Hanny Zdanowskiej cytuje Fakt.pl.

Dzisiaj grzeje: 1. Media obiegły zdjęcia Dudy z wypadu w Bieszczady. Wszyscy zwrócili uwagę na jeden szczegół

2. Nie żyje aktor uwielbianych seriali. Rodzina potwierdziła tragiczną wiadomość

Z powodu zarażeń wśród personelu, niektóre przedszkola i żłobki nie zostaną otwarte. Według portalu Fakt do tej pory potwierdzono 12 przypadków koronawirusa wśród pracowników placówek. Prezydent Łodzi zaapelowała również do rodziców, aby nie spieszyli się z wysyłaniem dzieci do ośrodków, jeśli nie jest to konieczne. Podkreśla się, że najważniejsze jest bezpieczeństwo młodych ludzi. O zmianach, jakie zaplanował rząd, pisaliśmy niedawno w jednym z artykułów.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Media obiegło sensacyjne zdjęcie. Kate Middleton spodziewa się kolejnego dziecka?
  2. Anna Lewandowska zadziwiła fanów. Pokazała, jak radzi sobie z dziećmi pod nieobecność męża. Zdjęcie stało się hitem (FOTO)
  3. Przełom w walce z koronawirusem? Naukowcy w końcu dostali zielone światło, rozpoczęli nowy etap
  4. Skandal w TVP, fani Eurowizji są wściekli. Ocenzurowano wybrane fragmenty, przecieramy oczy ze zdumienia
  5. Marek Niedźwiecki nie mógł wytrzymać, skomentował sytuację Radiowej Trójki. Mocne słowa
  6. Kupujesz w Biedronce gotowe surówki? Nawet nie wiesz, jaki wielki błąd popełniasz

Źródło: Fakt.pl

 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News