Prymas rozwścieczył prawicę. PiS mu tego nie daruje

Prymas rozwścieczył prawicę. PiS mu tego nie daruje Źródło: screen youtube.com/Maria Fides

Większość Polaków utożsamia poglądy księży z przekonaniami rządu PiS. Jest to znacząco mylne spostrzeżenie, ponieważ jest wielu duchownych, którzy niejednokrotnie swoimi słowami wywoływali u członków rządu gwałtowny wzrost ciśnienia. Za przykład posłużyć może Prymas Muszyński.

Nie da się ukryć, że znacznie łatwiej znaleźć duchownego, który będzie popierał poglądy i politykę obecnej władzy. Znane są nawet przypadki, gdy ksiądz nauczał, że oddanie głosu na inną partię niż PiS jest grzechem. Jednak trzeba przyznać, że są to skrajne przypadki, które nie mają miejsca na co dzień. W internecie można znaleźć dużo wypowiedzi różnych księży, które potrafią zjeżyć włos na głowie u wielu Polaków. - Nie wolno nam, mówiąc obrazowo, naszego polskiego dworu, czyli naszej kultury, tożsamości, przekonań zamienić na jakiś pogański chlew. Nacjonalizm stanowi cnotę umiłowania własnego narodu, również Pan Bóg powołał nas do bycia Polakami, własnego narodu i tego wszystkiego co narodowe - mówił proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy Roman Kneblewski. Jednak Prymas Muszyński zdecydowanie nie zalicza się do tego typu duchownych. Jego ostatnie słowa wywołały złość wśród polskiej prawicy.

Prymas Muszyński: PiS mu tego nie zapomni

Rząd PiS w swojej polityce bardzo usilnie stara się odseparować Polskę od Unii Europejskiej, często sprzeciwiając się jej postanowieniom. Według wielu partia Jarosława Kaczyńskiego toczy w tej sprawie czynną wojnę z resztą państw członkowskich. Dodatkowo tworzy z naszego państwa bardzo hermetyczne społeczeństwo, które każdy odchył od obrazu idealnego Polaka katolika traktuje jak zagrożenie i dewiacje. Prymas Muszyński głosi natomiast coś zupełnie innego, nazywając zamykanie się Polski na inne państwa naszym dramatem. Przypomina, że to przecież my uczyliśmy Europę, czym jest solidarność, a teraz ją po prostu zdradzamy. - My, Polacy, którzy uczyliśmy Europę, czym jest solidarność, dziś tę zwykłą ludzką i europejską solidarność zdradzamy. Żyjąc w świecie globalnym, chcemy się izolować, zajmować wyłącznie swoimi problemami. Z naszego zamknięcia czynimy cnotę i to jest nasz dramat  - mówi Prymas Muszyński. Duchowny dodatkowo potępia ksenofobiczny radykalizm, wskazując, że osobom starszym taka postawa jest jak najbardziej do wybaczenia. Jednak wśród młodych nie powinna mieć miejsca. Wprost też mówi o medialnej propagandzie, która stara się to wszystko napędzać. - Ci, którzy dzisiaj odrzucają Żydów i muzułmanów, którzy oceniają tych ludzi i ferują wyroki, prawdopodobnie nigdy żadnego Żyda ani muzułmanina nie spotkali. Winę za ich agresję i lęk ponosi z reguły środowisko ich życia, w których dominują radykalne opinie i propaganda, serwowana przez niektóre media - dodaje duchowny. Wszystkie te słowa duchownego zdecydowanie nie spodobają się polskiej prawicy i mogą mu zapewnić wieczną pamięć wśród posłów, lecz nie będą to miłe wspomnienia. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



Najlepsze newsy dnia:

  1. Miliony Polaków przerażone. Wejście tej ustawy w życie jeszcze nigdy nie było tak blisko
  2. Ogromna, tajna akcja służb! Dziesiątki milionów uciekły z naszych kieszeni
  3. Jeśli mocno kochasz swojego pieska, pewnie mu to robisz. Niestety on bardzo cierpi
źródło: natemat.pl Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu