Niedawno sejm przyjął uchwałę mającą uczcić 100 rocznicę objawień fatimskich. W opinii Anny Sobeckiej, wnioskodawczyni projektu, orędzie Matki Bożej z Fatimy ma szczególne znaczenie dla obecnej sytuacji Polski i świata. W czasie dyskusji sejmowej nad tą uchwałą wielu posłów wskazało, że nie jest rolą sejmu sankcjonowanie wiary.

Podczas debaty w sejmie przeciwko uchwale wypowiedział się między innymi Stefan Niesiołowski. Stwierdził on, że koncepcja ta jest absurdalna i wynika z powiązania części posłów PiS z „toruńskim oligarchą”.

– Nie jest rolą sejmu uchwalanie tego rodzaju uchwał. Państwu się pomyliły sale katechetyczne czy kaplice z parlamentem – skwitował Niesiołowski.

Chociaż powszechnie uważa się, że PiS-owi blisko do Kościoła Katolickiego, to przeprowadzenie przez sejm te uchwały nie spotkało się z powszechną aprobatą najwyższych przedstawicieli kościelnych. Negatywnie o akcie wypowiedział się prymas Polski, arcybiskup gnieźnieński Wojciech Polak.

– Myślę, że takie akty powinny być w kościele, a nie w Sejmie. To znaczy oczywiście, że można mówić o pewnej płaszczyźnie także wiary, odpowiedzialności, świadectwa ludzi wiary, natomiast akty ściśle religijne nie powinny być wykorzystywane do tego, że będziemy tak, czy inaczej odczytywać naszą społeczną rzeczywistość. (…) Pan Bóg nie domaga się od nas jakichś aktów strzelistych, nie domaga się od nas deklaracji, nie domaga się od nas tego,  byśmy wobec innych manifestowali w słowie to, że jest taka czy inna rzeczywistość, rocznica, ale domaga się od nas przede wszystkim chrześcijańskiej postawy – stwierdził prymas na antenie Polskiego Radia.

Źródło: polskieradio.pl

loading...

Zobacz również