Prowokował policję, pacyfikował manifestantów. Ten sam człowiek?

W programie Jana Pospieszalskiego w TVP Info poruszono temat rzekomych "policyjnych prowokatorów". Obecna w studiu policjantka nie była w stanie wytłumaczyć, dlaczego funkcjonariusz nosił szalik kibica, a próby ucieczki od tematu wywołały salwy śmiechu na widowni.

Internauci znaleźli fotografię, na której widać łudząco podobnego człowieka w biało-czerwonej opasce i takim samym szaliku. Nasuwa się pytanie, czy mamy do czynienia z prowokacją policji czy manipulacją organizatorów Marszu? Oto wpis z profilu Marszu Niepodległości na Facebooku: "Po lewo funkcjonariusz policji(w kamizelce POLICJA) pacyfikujący przypadkowych manifestantów po Marszu Niepodległości, screen z programu Jana Pospieszalskiego. Po prawo jeden z prowokatorów uczestniczących w awanturze z policją." Jeśli wierzyć temu, że osoba na drugim zdjęciu faktycznie uczestniczyła w awanturze z policją , to jest to dowód na prowokację służb. Jednak należy również wziąć pod uwagę scenariusz, w którym policjant działał w kamuflażu i nie brał udziału w żadnych prowokacjach, ponieważ zdjęcie wskazuje, że mężczyzna mógł w tym momencie pacyfikować agresora z tłumu. Poniżej program Jana Pospieszalskiego, w którym poruszono między innymi ten temat: policjant

Następny artykuł