Trwający od kilku godzin protest pod Sejmem staje się coraz bardziej zacięty. Okupujący znajdującą się po polskim parlamentem ulicę tłum nie daje za wygraną. Pod budynek musiała nawet przyjechać karetka.

Dziś głosami posłów Zjednoczonej Prawicy przegłosowano kolejne zmiany w funkcjonowaniu Sądu Najwyższego. Jest to zatem następny etap trwającej od wielu miesięcy reformy sądownictwa, która już w zeszłe wakacje wyprowadziła na ulice tysiące przeciwników władz.

Zgodnie z tym, co zaakceptował dziś Sejm zmieniono m.in. decyzyjne kworum SN ze 110 do 80 sędziów (co ma umożliwić ustanowienie nowego I Prezesa) oraz pozwolono sędziom z drugim obywatelstwem kandydować do tego organu. Reforma jest odbierana jako zamach na trójpodział władzy i demokracje.

Jak każdy protest pod Sejmem tak i ten dzisiejszy jest bardzo głośny, a jego przeciwnicy zaciekli. Na miejsce musiała być wezwana karetka.

Protest pod Sejmem: starcia z policją

Protestujący od samego początku swojej obecności pod kompleksem przy ul. Wiejskiej w Warszawie wykrzykują antyrządowe hasła. Wśród zebranych znajdują się przedstawiciele wielu stronnictw politycznych.

Zaliczają się do nich posłowie i posłanki, aktywiści, członkowie Komitetu Obrony Demokracji. Przeciwnicy reform i policjanci napierają na siebie wzajemnie. Trwa kopanie barierek, wynoszenie z miejsca protestu i okrzyki w stronę mundurowych.

– Konstytucja jest jak wytyczona autostrada, którą wybrani w konkretnych wyborach mogą jechać, ale nie może z niej zjechać. Władza od 2015 roku próbuje zjechać, zawrócić, jechać w zupełnie innym kierunku – powiedział do zgromadzonych prof. Marek Matczak.

W pewnym momencie na miejsce musiała zostać wezwana karetka. Wszystko dlatego, że jeden z policjantów został ranny w wyniku uderzenia megafonem przez swojego kolegę po fachu.

„Szczekaczka” wylądowała na jego twarzy z powodu popchnięcia używającego jej protestującego przez innego mundurowego. Właściciela urządzenia aresztowano, a rannego policjanta opatrzyli przybyli karetką medycy. Wśród tłumu pojawiły się również doniesienia, że ranni zostali także inni uczestnicy wydarzeń pod Sejmem – wśród nich miała między innymi starsza kobieta, która jak przekonują protestujący, miała zostać rzucona o ziemię przez funkcjonariuszy policji.

Protest pod Sejmem nadal trwa i będzie tak zapewne przez następnych kilka dni. Reforma od samego początku spotkała się z oporem części społeczeństwa, sprzeciwem Unii Europejskiej i Komisji Weneckiej.

Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.

Zgadzasz się z reformą sądownictwa?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Internauci wyśmiewają zmiany w sądownictwie. Nie szczypią się! [MEMY]

72 przezabawne MEMY na 72. urodziny Donalda Trumpa!

Zobacz również