Co tam się dzieje?! Straż Marszałkowska ruszyła do akcji, protestujący przerażeni

Co tam się dzieje?! Straż Marszałkowska ruszyła do akcji, protestujący przerażeni Źródło: screen facebook.com/2OnetWiadomości

Osoby protestujące w Sejmie są przerażone. Obawiają się, że protest niepełnosprawnych może zostać brutalnie przerwany przez Straż Marszałkowską. Boją się także o własne bezpieczeństwo.

Protest niepełnosprawnych i ich opiekunów trwa nieprzerwanie od 18 kwietnia. Protestujący nie chcą opuścić budynku Sejmu, póki ich drugi postulat nie zostanie spełniony. Jednak może się okazać, że rząd nie ma aż tak dużej cierpliwości co protestujący. Osoby niepełnosprawne, jak i ich opiekunowie zostali praktycznie odcięci od świata zewnętrznego. Jedyną formą komunikacji, jaka im pozostała są ich prywatne telefony. Całą aktualną sytuację panującą w Sejmie przedstawił poseł PO, Michał Szczerba.

Protest niepełnosprawnych zagrożony

Protestujący są przerażeni. Jedynym wsparciem, jakie im pozostało wewnątrz Sejmu, są posłowie opozycji, głównie z PO. Na nagraniu opublikowanym przez Michała Szczerbę widać, że wszelki sprzęt należący do mediów został skonfiskowany przez Straż Marszałkowską. Po kamerach i mikrofonach zostało tylko okablowanie. Warto przypomnieć, że do tej pory sprzęt należący do mediów był tam cały czas. Nawet w nocy. Według posła PO kamery i mikrofony zostały usunięte bezprawnie. Na miejscu nie ma także żadnego dziennikarza. Osoby protestujące zostały pozostawione same sobie.

Protestujący w sejmie mówią wprost, że boją się o swoje bezpieczeństwo. Niepełnosprawni nie mogą już teraz wychodzić na spacery. Także ich opiekunowie zostali na 9 godzin uwięzieni wewnątrz budynku. Dopiero po godzinie 19 pozwolono im wyjść na papierosa.

Według Szczerby rząd PiS chce w ten sposób zastraszyć protestujących. Wskazuje, że w tym momencie Straż Marszałkowska może zacząć wręcz wynosić protestujących i nikt nie będzie miał na to żadnych dowodów. Jedyne kamery, jakie tam pozostały to kamery przemysłowe. Pomieszczenie, w którym odbywa się protest, zostało odgrodzone od pozostałych zasłonami. Przez co są oni teraz niemalże całkowicie odcięci od świata.

Według internautów protest niepełnosprawnych może zostać brutalnie zakończony przez Straż Marszałkowską. Przypomnijmy, że od niedawna mogą korzystać z broni i przymusu bezpośredniego. Sami protestujący mówią, że członkowie straży zachowują się jak żandarmi. Oprócz niepełnosprawnych, ich opiekunów i Straży Marszałkowskiej w całej sali nie ma nikogo więcej. Oczywiście chwilowo przebywa tam Michał Szczerba, ale nie może być tam cały czas, aby zapewniać protestującym bezpieczeństwo.

Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kaczyński ze szpitala napisał list do Polaków! Przełomowa deklaracja
  2. Będzie skandal?! Minister PiS rozpędzi protest w Sejmie
  3. Miliony Polaków się wścieknie! Rząd PiS ich nie posłucha
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News