Szokujące wiadomości płyną z rządu PiS. Jeden z ministrów w rządzie Mateusza Morawieckiego musi zmierzyć się z prokuraturą. Śledczy zajmą się nim w ramach kontrowersyjnej sprawy. Nie ma wątpliwości, że to zaważy na jego pozycji w Radzie Ministrów.

Ta afera bez wątpienia wstrząśnie rządem PiS i całą partią. Jak poinformowała gdańska prokuratura, przed śledczymi stawi się niebawem minister sportu w rządzie PiS Witold Bańka i jego wiceminister – Jarosław Stawiarski.

Chodzi o kontrowersyjną sprawę Fundacji Rozwoju Kultury Fizycznej. Okazuje się, że w działaniach tego podmiotu wykryto rażące nieprawidłowości.

ZOBACZ TAKŻE: Będą dymisje w rządzie PiS! Morawiecki urządzi prawdziwą rzeź

Prokuratura bierze się za ministra PiS

Prócz ministra i wiceministra sportu przed oblicze prokuratury wezwani zostali także dyrektorzy departamentu kontroli – były i obecny. Wszyscy zostali wezwani w charakterze świadków.

– W związku ze złożonym przez Ministerstwo Sportu i Turystyki zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa, Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła postępowanie wyjaśniające w sprawie działalności Fundacji Rozwoju Kultury Fizycznej. Zawiadomienie było złożone w wyniku przeprowadzonej przez MSiT kontroli dot. działalności fundacji w latach 2015 i 2016 oraz stwierdzonych w tym okresie nieprawidłowości. Aktualnie prokuratura prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie – w ich wyniku zeznania w charakterze świadków złożą m.in. ministrowie MSiT, którzy złożyli zawiadomienie do prokuratury – potwierdziła rzecznik prasowa resortu Anna Ulman.

Jak się okazuje, sprawa dotyczy nadzoru ministerialnego nad fundacją oraz przyznawania jej pieniędzy z budżetu państwa. Prokuratura będzie sprawdzać, czy Fundacja Rozwoju Kultury Fizycznej poprawnie rozporządzała pieniędzmi, które otrzymała z ministerstwa.

Pojawiają się informacje o nieprawidłowościach księgowych w dokumentach fundacji. Nie wiadomo, czy nie doszło do przywłaszczenia części pieniędzy z dofinansowania z budżetu.

ZOBACZ TAKŻE: Fatalna i krępująca wpadka Morawieckiego. Wszyscy wybuchnęli śmiechem

Fundacja Rozwoju Kultury Fizycznej pod lupą śledczych

FRKF jest organem pozarządowym, jednak otrzymuje znaczne dofinansowania z budżetu państwa. Chociaż wokół nieprawidłowości związanych z działalnością fundacji toczy się postępowanie już od pewnego czasu, mimo to niedawno wygrała ona konkurs ministerialny na prowadzenie zajęć na tzw. Orlikach.

Ta sytuacja może pogrążyć ministra sportu i turystyki Witolda Bańkę. Tym bardziej, że sprawa nie dotyczy – jak zwykle dotąd – lat rządów poprzedniej koalicji. Trudno więc będzie zrzucić winę na poprzednie kierownictwo resortu. Za szefem gabinetu przemawia fakt, że to właśnie jego resort zgłosił sprawę do prokuratury.

Jeśli jednak okaże się, że to z jego winy nie dopilnowano instytucji pozarządowej i pod jego okiem doprowadzono do defraudacji środków budżetowych – może to oznaczać koniec dla Bańki. Warto zaznaczyć, że minister Bańka jest jednym z tych, których ominęła rekonstrukcja rządu. Spełnia on swoje obowiązku nieodmiennie od 2015 roku, kiedy PiS przejął władzę.

Czy Igrzyska w Pjongczang to porażka polskich sportowców?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Nie uwierzysz, jak zginęli! 12 najgłupszych śmierci, jakie widział świat


Internauci gorąco popierają Morawieckiego przeciw Izraelowi [MEMY]

Zobacz również