Groźny gangster opuścił areszt i może za to dziękować prokuraturze. Mężczyzna, u którego znaleziono 72 kilogramy narkotyków nie musi już przebywać w zakładzie karnym, ponieważ prokurator najprawdopodobniej użył opcji „kopiuj-wklej” i źle uzupełnił wniosek.

50-letni gangster z Wrocławia trafił do aresztu w kwietniu po tym jak znaleziono u niego 72 kilogramy narkotyków o wartości 5 milionów złotych. Przestępca trafił do więzienia na 3 miesiące, ale potem przedłużono jego areszt pod zarzutem wprowadzenia nielegalnych środków do obrotu. Z kolei we wrześniu prokuratura oskarżyła go o udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Prokurator powinien wysłać wniosek o przedłużenie aresztu do sądu okręgowego, ale zapewne użył opcji „kopiuj-wklej” i skierował go do sądu rejonowego, do którego adresowane były poprzednie pisma w bazie.

Poważny błąd prokuratora spowodował, że groźny przestępca jest na wolności. Co gorsza, prokuratura nie może złożyć już nowego wniosku.

 

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

...

Zobacz również

Zobacz również