Dopiero teraz przekonamy się jak wygląda prawdziwa nagła zmiana pogody. Nad Polskę nadciąga pył z Sahary

Dopiero teraz przekonamy się jak wygląda prawdziwa nagła zmiana pogody. Nad Polskę nadciąga pył z Sahary

Prognoza pogody na święta nie wydawałaby się tym, na co wszyscy z utęsknieniem czekali. Mimo wszystko wiosna pokazała się wyraźnie w kilku regionach. Następne dni przyniosą jednak zmiany. I to bardzo gwałtowne. Znad Sahary nad Polskę nadciąga pył po burzy piaskowej.

Prognoza pogody w ostatnich tygodniach jest bardzo nieregularna. Wszyscy z utęsknieniem wyczekiwali tak długo na wiosnę, a gdy w końcu przyszła, okazała się niezwykle kapryśna. W całej Polsce można było doświadczyć nagłych zmian temperatury, a także silnych porywów wiatru, które wywoływały kilkukrotnie duże szkody. Święta z kolei zapowiadały się całkiem przyjemnie i w gruncie rzeczy tak było - jednakże drugi dzień świąt - tak zwany lany poniedziałek - przyniósł gwałtowne ochłodzenie i miłośnicy oblewania się wodą z trudem musieli się z tym pogodzić.

Najbliższe dni po świętach nie przyniosą niestety wyczekiwanej stabilizacji pogodowej. Natura zamierza pokazać, jak bardzo potrafi być przewrotna. Mieszkańcy praktycznie całej Polski powinni przygotować się na to, że zobaczą co tak naprawdę znaczy określenie "zawirowanie pogodowe". Na domiar złego, nad Polskę zmierza pył po wielkiej burzy piaskowej znad Afryki.

Prognoza pogody po świętach

Wiele osób z pewnością zauważyło, że pogoda podczas drugiego dnia świąt przeszła bardzo mocne załamanie. Już w nocy w wielu miejscach w Polsce padał deszcz, na dodatek zerwał się silny wiatr, co przekładało się także na odczuwalną temperaturę. Wiele wskazuje na to, że wtorek może być bardzo podobny. Opady będą intensywne przede wszystkim w południowych regionach kraju.

Środa z kolei przyniesie deszcz dla regionów Podlasia i Lubelszczyzny, a także Dolnego Śląska. Pozostałe części kraju doświadczą ładnej pogody z przebłyskami słońca i wysoką odczuwalną temperaturą. Związane jest to z obecnością frontu z Afryki a konkretnie znad Sahary. Jednak nie będzie tak kolorowo jak się wydaje. Powietrze to będzie suce i nieść będzie ze sobą pył z tej najbardziej znanej pustyni świata. Będzie to prawdziwa burza piaskowa - największa od wielu lat.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Oznacza to, że na naszych chodnikach i ulicach zaroi się od drobin pisaku, który będzie osadzał się na naszych oknach, trawnikach, samochodach. Może on również dostawać się do płuc i wysuszać nasz oddech. Jednak to tylko preludiom. W czwartek i piątek uderzy w nas prawdziwa fala upału, sięgająca nawet 28 stopni. Jednak nie potrwa od długo. Od piątkowego popołudnia znów pojawią się burze, które towarzyszyć nam będą aż do końca kwietnia.

  1. Barbara Kurdej-Szatan w otoczeniu umięśnionych, nagich facetów. Jej mąż będzie podwójnie zazdrosny!
  2. Jak mieszka Beata Tyszkiewicz? Takich warunków NIKT się po niej nie spodziewał. Jej córki wiedzą o tym?
  3. Tragiczne doniesienia, z chwili na chwilę coraz gorsze. Mnóstwo Polaków nie żyje, ogromna liczba wypadków drogowych
  4. Alicja Bachleda-Curuś ma nowego partnera. Trudno uwierzyć, kim jest wybranek jej serca
  5. Jutro mija ostateczny termin na złożenie wniosku. Wyższa emerytura dla 100 tysięcy osób

źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł